12 września 2007 r.
Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski wyraził obawę, że wzrost tzw. sztywnych wydatków budżetu państwa doprowadzi do wzrostu obciążeń fiskalnych dla przedsiębiorców.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem szefa KIG, stałe zwiększenie wydatków z państwowej kasy w najbliższych latach to skutek rozbudowy systemu ulg prorodzinnych, znacznego podwyższenia płacy minimalnej oraz wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej.
— Przyjęty przez rząd projekt budżetu po raz kolejny wskazuje na to, że rząd nie planuje ograniczeń w wydatkach, tym samym utrwalając negatywne tendencje w sektorze finansów publicznych. Utrzymanie tzw. >>kotwicy budżetowej<< oznacza brak woli przeprowadzenia niepopularnych zmian w strukturze kosztów — napisano w oświadczeniu opublikowanym na stronie KIG.
Andrzej Arendarski wskazuje, że 2007 roku sytuacja gospodarcza pozwoli obniżyć o kilka miliardów deficyt zaplanowany w obowiązującej ustawie budżetowej. W opinii Krajowej Izby Gospodarczej założenia na kolejny rok nie powinny odbiegać od tego trendu.
— W sytuacji wysokiego wzrostu gospodarczego budżet państwa powinien mieć charakter zrównoważony po stronie dochodów i wydatków, co dałoby możliwość przygotowania się na ewentualną zmianę koniunktury. Jeżeli każdy kolejny rok przynosić będzie deficyt budżetowy, negatywne skutki odczuje cała gospodarka — przestrzega prezes KIG.
T. Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach