14 listopada 2008 r.
Konfederacja Pracodawców Polskich jest zaniepokojona treścią nowego rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie reklamy produktów leczniczych. Projekt — zdaniem przedsiębiorców — zmienia przepisy, które do tej pory dobrze sprawdzały się w praktyce, zawiera wiele nieprecyzyjnych sformułowań, a także rozstrzyga o sprawach, które są już uregulowane w ustawach.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
KPP zarzuca autorom rozporządzenia, że nie uwzględnili w nim większości zmian proponowanych przez podmioty biorące udział w konsultacjach, jakie poprzedziły przyjęcie ostatecznej wersji projektu. W dokumencie zabrakło m.in. precyzyjnych zapisów na temat wizyt przedstawicieli firm medycznych u lekarzy.
Nowe przepisy stanowią, że spotkania takie mogą odbywać się po godzinach pracy osób uprawnionych do wystawiania recept, a zgodę na nie przedstawiciel handlowy lub medyczny powinien uzyskać od kierownika jednostki zatrudniającej lekarza. Zdaniem KPP trudno jest określić czas „po godzinach pracy”, nie wiadomo też, w jakiej formie firmy farmaceutyczne miałyby uzyskiwać zgodę na wizyty swoich przedstawicieli.
Konfederacja podnosi również zarzut, że rozporządzenie ingeruje w materię uregulowaną ustawowo — zawiera np. zapisy niezgodne z przepisami ustaw dotyczących reklamy porównawczej i prawa pracy. Porównawcza reklama produktów leczniczych byłaby zakazana, co — według KPP — stanowiłoby również naruszenie swobody działalności gospodarczej i konstytucyjnego prawa do pozyskiwania informacji.
Zdaniem pracodawców rozporządzenie przyjęte w wersji zaproponowanej przez resort zdrowia będzie miało negatywny wpływ na rynek pracy, branżę farmaceutyczną i reklamową. Zakaz wizyt przedstawicieli miałby spowodować, że utrzymywanie przez firmy farmaceutyczne 20 tys. pracowników stanie się bezcelowe, co prawdopodobnie doprowadzi do ich zwolnienia.
T.Sz., KPP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach