Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


29 października 2008 r.

Koszt wynajmu mieszkań: październik 2008

W związku z wprowadzanymi przez banki obostrzeniami w polityce kredytowej i malejącą sprzedażą mieszkań eksperci zapowiadają wzrost cen na rynku najmu. Jak obecnie kształtują się ceny w wybranych miastach?

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Znalezienie mieszkania w korzystnej cenie i atrakcyjnej lokalizacji nie jest łatwe. Eksperci podkreślają, że w ofertach mniej jest mieszkań najtańszych w starszym budownictwie — w powojennych kamienicach lub w blokach z wielkiej płyty z połowy XX wieku. Przybywa natomiast lokali droższych, nowych, komfortowo urządzonych.

W jakich przedziałach mieszczą się ceny wynajmu w kilku miastach wojewódzkich, mniejszych miastach oraz miejscowościach górskich i nadmorskich? Porównuję ceny z września i października. Te ostatnie zostały dodane lub zaktualizowane w ciągu ostatnich 30 dni. Wszystkie dane pochodzą z serwisu www.oferty.net.


MIASTA WOJEWÓDZKIE

MIASTO WOJEWÓDZTWO NAJMNIEJ ZA MIESIĄC
NAJWIĘCEJ ZA MIESIĄC
wrzesień październik wrzesień październik
Warszawa mazowieckie 700 zł
(Targówek)
1000 zł
(Bielany)
37 000 zł
(Mokotów)
50 000 zł
(Żoliborz)
Kraków małopolskie 600 zł
(Krowodrza)
650 zł
(Krowodrza)
9000 zł
(Stare Miasto)
 13 000 zł
(Stare Miasto)
Wrocław dolnośląskie 700 zł
(Krzyki)
 900 zł
(Psie Pole)
10 000 zł
(Fabryczna)
 12 500 zł
(Stare Miasto)
Gdańsk pomorskie 1000 zł
(Oliwa)
 900 zł
(Suchanino)
5000 zł
(Przymorze)
 5500 zł
(Śródmieście)
Katowice śląskie 400 zł
(Koszutka)
500 zł
(Śródmieście)
6500 zł
(Śródmieście)
 8000 zł
(Brynów)

MIASTA MNIEJSZE

MIASTO WOJEWÓDZTWO LICZBA
MIESZK.
NAJMNIEJ ZA MIESIĄC NAJWIĘCEJ ZA MIESIĄC
wrzesień październik wrzesień październik
Rybnik śląskie ok. 141 tys. 1200 zł 600 zł
1900 zł 4000 zł
Piotrków Trybunalski łódzkie ok. 78 tys. 900 zł 1200 zł 1500 zł 2500 zł
Mikołów śląskie ok. 42 tys. 900 zł 1300 zł 2700 zł 2500 zł
Łańcut podkarpackie ok. 18 tys. 1600 zł 2200 zł 2900 zł
Grójec mazowieckie ok. 15 tys. 900 zł 650 zł 1800 zł 1500 zł

W GÓRACH

MIASTO WOJEWÓDZTWO LICZBA
MIESZK.
NAJMNIEJ ZA MIESIĄC NAJWIĘCEJ ZA MIESIĄC
wrzesień październik wrzesień październik
Zakopane małopolskie ok. 27 tys. 1500 zł 9000 zł  —
Ustroń śląskie ok. 15 tys. 1000 zł 700 zł 3200 zł 1700 zł
Karpacz dolnośląskie ok. 5 tys. 800 zł 800 zł — 

 

NAD MORZEM

MIASTO WOJEWÓDZTWO LICZBA
MIESZK.
NAJMNIEJ ZA MIESIĄC NAJWIĘCEJ ZA MIESIĄC
wrzesień październik wrzesień październik
Gdynia pomorskie ok. 250 tys.
800 zł 1000 zł 4000 zł 4800 zł
Świnoujście zachodniopomorskie ok. 41 tys. 1250 zł 1400 zł 2300 zł
Sopot pomorskie ok. 39 tys. 1000 zł 825 zł 7000 zł 9158 zł

Ceny wynajmu mieszkań są bardzo zróżnicowane. Zależą od powierzchni nieruchomości, jej standardu i lokalizacji.

Największe rozbieżności dotyczą miast wojewódzkich, w których można znaleźć lokum w cenie od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Najtańsze są kawalerki. Najmniej w październiku za wynajęcie jednopokojowego mieszkania płaci się w Katowicach, gdzie lokum o powierzchni 25 m kw. stanowi koszt rzędu 500 zł za miesiąc. W miastach wojewódzkich kawalerki w październiku są droższe niż we wrześniu średnio o 50-300 zł. Znacznie wyższe są też górne granice cenowe mieszkań do wynajęcia. Przykładowo, komfortowy apartament na wrocławskim Starym Mieście kosztuje w październiku 12,5 tys. zł — o 2,5 tys. zł więcej niż mieszkanie z najwyższej oferty we wrześniu.

W mniejszych miastach rozbieżności nie są tak duże. Najtańsze mieszkania kosztują 600-1,3 tys. zł. Większość ofert dotyczy mieszkań trzypokojowych (55-65 m kw.), choć w tym przedziale cenowym nie brakuje też mieszkań jednopokojowych (patrz: Grójec — mieszkanie o powierzchni 28 m kw.). Najdroższe oferty z mniejszych miast oscylują w granicy od 1,5 tys. zł (w Grójcu) do 4 tys. zł (za lokalizację w ścisłym centrum Rybnika).

Wyższe niż przed miesiącem są również ceny wynajmu mieszkań nad morzem. Przykładowo, w październiku kawalerkę w Gdyni można wynająć za kwotę od 1 tys. zł, we wrześniu — za kwotę o 200 zł niższą. Duże pięciopokojowe komfortowe mieszkanie w Sopocie kosztowało miesiąc temu 7 tys. zł. Obecnie to wydatek rzędu 9 tys. zł.


Czy czekają nas podwyżki cen wynajmu?

Zdaniem analityków rynku w najbliższych miesiącach ceny wynajmu mieszkań mogą wzrosnąć nawet o 20 proc. „Obostrzenia w udzielaniu kredytów hipotecznych, które wprowadzają banki, zwiększą popyt na wynajem mieszkań” — czytamy w dzienniku „Polska”. Dotyczy to zwłaszcza ludzi młodych, którzy nie są w stanie w krótkim czasie zebrać 20-30 proc. wkładu własnego.

— Skoro 90 proc. Polaków brało do tej pory kredyt na 100 proc. wartości mieszkania, to nie dlatego, że oszczędności inwestowali gdzie indziej, tylko dlatego, że ich po prostu nie mieli — mówi Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse. — Po ostatnich decyzjach banków mnóstwo ludzi straciło zdolność kredytową. Przez kolejne lata będą wynajmować mieszkania. A to, niestety, zmobilizuje właścicieli lokali do podnoszenia cen za wynajem — uważa Jańczuk (źródło: „Metro”).

Z sondy przeprowadzonej wśród handlarzy nieruchomościami wynika, że za wynajęcie mieszkania już za kilka miesięcy będziemy płacić od 5 do nawet 30 proc. więcej. Największe wzrosty — jak twierdzi „Polska” — spodziewane są w miastach, które są ośrodkami akademickimi, ale w których rynek wynajmu jest jeszcze słabo rozwinięty. Według ekspertów ceny najbardziej wzrosną w Olsztynie, Lublinie, Białymstoku i Szczecinie.

Coraz więcej osób traktuje mieszkania pod wynajem jako dobrą inwestycję. Najpopularniejsze są mieszkania o podwyższonym standardzie w ścisłym centrum oraz lokale dla studentów. „Wynajmujący mieszkania nie mogą narzekać na brak klientów. (...) Są nimi pracownicy firm na kontraktach, menedżerowie wyższego szczebla, prezesi i dyrektorzy firm, a przede wszystkim studenci” — donosi „Polska”.

— Nadchodzą dobre czasy dla osób, które mają mieszkania do wynajęcia. Być może ci, którzy mają oszczędności i zdolność kredytową, pokuszą się nawet o zakup nowych lokali, by później przeznaczyć je tylko na wynajem — spekuluje Emil Szweda, analityk finansowy z firmy doradczej Open Finance (źródło: „Metro”).

Z raportu przygotowanego przez analityków serwisu Oferty.net, dotyczącego rynku najmu mieszkań w stolicy, wynika, że w ciągu ostatniego roku średni czynsz za wynajem kawalerki w Warszawie wzrósł o ponad 13 proc. Mieszkania dwupokojowe podrożały o blisko 18 proc., a mieszkania pięciopokojowe — aż o ponad 50 proc.

Rynek najmu należy do właścicieli lokali (wynajmujących). „Obecnie to oni wybierają, komu wynająć mieszkanie; zadają pytania o zatrudnienie, o tryb życia, o nałogi; patrzą, czy potencjalny najemca wygląda na osobą uczciwą, kulturalną, godną powierzenia mu cennego bądź co bądź majątku. Udający się na oglądanie mieszkania klient powinien nie tylko dysponować gotówką na ewentualną zaliczkę, ale również dobrze się prezentować i być przygotowany na liczne pytania ze strony właściciela. (...) Wystawienie oferty najmu jedno- lub dwupokojowego mieszkania nawet za średnią cenę powoduje lawinę telefonów. W takiej sytuacji trudno oczekiwać od właściciela nawet niewielkich ustępstw w cenie. Prędzej można się spodziewać jej podbicia przez innych chętnych” — czytamy w raporcie.

O tym, jak szukać mieszkania i czego spodziewać się od wynajmującego, można przeczytać w artykule „Jak wynająć mieszkanie”.


Magdalena Stec




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach