15 lipca 2009 r.
Konfederacja Pracodawców Polskich negatywnie ocenia zamiar finansowania niedoboru w budżecie państwa poprzez zwiększenie wypłaty dywidend ze spółek, w których skarb państwa ma większościowe udziały. Jednocześnie, zdaniem KPP, zwiększenie deficytu do poziomu 27 mld zł jest w obecnej sytuacji gospodarczej działaniem koniecznym i nie powinno spowodować znacznego osłabienia wiarygodności finansowej na rynku międzynarodowym. W Sejmie rozpoczęły się prace nad nowelizacją ustawy budżetowej na 2009 rok, przedłożonej przez rząd.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W opinii organizacji pracodawców, sięganie do zysków wypracowanych przez przedsiębiorstwa z udziałem skarbu państwa, jest niedopuszczalne. Doraźnie zapewniłoby ono co prawda dodatkowe wpływy do budżetu, ale w perspektywie kilkuletniej gospodarka dużo straci na tej operacji. Zwiększony pobór dywidendy oznacza bowiem w praktyce brak środków na inwestycje, a zatem także na rozwój. Bez nowych przedsięwzięć firmom coraz trudniej będzie funkcjonować – ostrzega prezydent Konfederacji Andrzej Malinowski.
Konfederacja uważa, że sposobem na pozyskanie potrzebnych środków jest przyspieszenie prywatyzacji. W tegorocznym planie budżetowym zapisano dochody z tego tytułu w wysokości 12 mld zł, tymczasem na koniec maja br. zrealizowano tylko 1,8 mld zł. Pracodawcy dobrze oceniają zamiar sfinansowania 1/3 zwiększonego deficytu z oszczędności po stronie rządu. Dobrze, że rząd nie zamierza się zaspokajać zwiększonych potrzeb finansowych poprzez zaciąganie kredytów, gdyż takie działanie spowodowałoby tzw. efekt wypierania, co pogorszyłoby dodatkowo, i tak złą, sytuację w obszarze dostępu przedsiębiorstw do kredytów – podkreśla KPP.
Zdaniem KPP, nowelizując budżet, należy także dokonać korekty wskaźników wzrostu wynagrodzeń. Wskaźnik dotyczący przyrostu przeciętnego wynagrodzenia u przedsiębiorców został na ten rok ustalony na poziomie 8 proc. Według Konfederacji, związki zawodowe, opierając się na tym wskaźniku, żądają podwyżek płac w przedsiębiorstwach w wymiarze, który jest niemożliwy do osiągnięcia w obecnej sytuacji gospodarczej. Jeżeli wskaźnik nie zostanie zmniejszony, straci na tym konkurencyjność gospodarki – uważają pracodawcy. Według nich, wskaźnik ten nie powinien wynosić więcej niż 3 proc.
T.Sz., KPP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach