Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


12 sierpnia 2009 r.

KPP przeciwna ograniczaniu wpływów Funduszu Rezerwy Demograficznej

Konfederacja Pracodawców Polskich oprotestowała propozycję zespołu ekspertów komitetu Rady Ministrów, aby Fundusz Rezerwy Demograficznej przez najbliższe dwa lata otrzymał tylko 10, a nie 40 proc. wpływów z prywatyzacji. FRD gromadzi środki, dzięki którym w przyszłości zostaną pokryte niedobory w składkach na ubezpieczenie emerytalne.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zamiary rządowego zespołu – mimo że ostatecznie nie zostały przyjęte przez Radę Ministrów – dziwią pracodawców, tym bardziej że sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest zła: jego dochody spadają m.in. z powodu obniżenia składki rentowej. Prognoza FUS na lata 2009–2013 przewiduje, że sytuacja będzie się pogarszała. Dlatego według KPP, konieczne jest wyraźne przyśpieszenie prywatyzacji. Uzyskane w ten sposób środki powinny zabezpieczyć stabilność systemu emerytalnego – uważa ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich Henryk Michałowicz.

KPP przypomina, że celem powołania Funduszu Rezerwy Demograficznej jest gromadzenie i pomnażanie środków finansowych, które mogą zostać wykorzystane w celu uzupełnienia niedoborów funduszu emerytalnego, wynikających z przyczyn demograficznych. FRD spełnia zatem rolę funduszu rezerwowego dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i gwarantuje wypłaty emerytur w okresie, gdy – ze względu na starzenie się społeczeństwa – zwiększy się liczba osób pobierających świadczenia w stosunku do liczby pracujących.

Jak podkreśla KPP, propozycja dotycząca FRD to niejedyny przypadek, w którym politycy próbują wykorzystać publiczne fundusze niezgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Konfederacja negatywnie oceniła zmianę dotyczącą przeniesienia finansowania świadczeń przedemerytalnych z budżetu państwa do Funduszu Pracy, a także możliwości spłaty kredytu hipotecznego z Funduszu Pracy. – Teraz, zdecydowanie sprzeciwiamy się zapowiedzi niedofinansowania FRD, który jest jednym z elementów obecnego systemu emerytalnego – podkreśla Henryk Michałowicz.

T.Sz., KPP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach