20 maja 2008 r.
Konfederacja Pracodawców Polskich oczekuje, że wskaźnik wzrostu płacy minimalnej w 2009 r. nie przekroczy poziomu 5,9 proc. Organizacja dobrze ocenia założenia gospodarcze, jakie w ramach prac nad przyszłorocznym budżetem przedstawił rząd.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Ministerstwo Finansów zakłada, że w 2009 r. realny wzrost PKB wyniesie 4,5 proc. Według ekspertów KPP prognoza ta jest trafna. Jednocześnie zwracają oni uwagę, że szczyt koniunktury Polska ma już za sobą. Podkreślają, że coraz większym problemem dla firm staje się brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, a wysoki kurs złotego utrudnia eksport, co może przełożyć się na zwiększenie ujemnego salda w handlu zagranicznym.
Jako optymistyczny dla gospodarki i trafny KPP ocenia wskaźnik przyszłorocznej inflacji na poziomie 2,9 proc. Organizacja wskazuje, że nie sprawdziły się prognozy niektórych analityków o 6-procentowej inflacji w bieżącym roku. Ustabilizowała się ona na poziomie 4,1 proc. z tendencją do dalszego spadku.
KPP proponuje, aby — zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę z 1 lipca 2005 r. — wzrost minimalnego wynagrodzenia wyniósł 5,9 proc. Zdaniem KPP przedsiębiorcy nie mogą być zaskakiwani gwałtownym i niespodziewanym jego wzrostem, jak miało to miejsce przed rokiem. Wiedza o wysokości minimalnej płacy w przyszłym roku jest ważna z punktu widzenia planowania gospodarczego, dlatego pensja minimalna powinna być przede wszystkim przewidywalna — podkreślają pracodawcy.
KPP postuluje również, aby — zgodnie z zasadą „poziom inflacji + jeden punkt procentowy” — przyjąć założenie wzrostu wynagrodzeń u przedsiębiorców w 2009 r. na poziomie 3,9 proc. Z kolei wskaźnik waloryzacji rent i emerytur powinien według organizacji być zgodny z prognozowaną stopą inflacji plus 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w roku poprzednim.
T.Sz., KPP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach