3 czerwca 2008 r.
Do konsultacji społecznych trafił rządowy projekt ustawy o emeryturach pomostowych. Zdaniem KPP, przyznawanie przywileju tzw. wcześniejszej emerytury nawet na nowych zasadach może w przyszłości spowodować zachwianie proporcji między wpływami ZUS a jego wydatkami i w efekcie doprowadzić do zwiększenia dopłat z budżetu.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Państwo do wcześniejszych emerytur dokłada 34 mld zł rocznie, w 2030 r. kwota ta może jednak wynieść ponad 200 mld zł. Obecnie mężczyźni przechodzą na emeryturę przeciętnie w wieku 58 lat, a kobiety – 56. W rezultacie Polska ma jeden z najniższych wskaźników aktywności zawodowej osób po 55 roku życia – 15,5 proc. (pracuje 23,3 proc. mężczyzn i 9,9 proc. – kobiet).
Konfederacja Pracodawców Polskich opowiada się za określeniem konkretnych względów medycznych i czynników ryzyka, które uprawniałyby do przejścia na emeryturę pomostową. W przypadku prac o szczególnym charakterze decydujące znaczenie powinno mieć bezpieczeństwo publiczne i zdrowie własne albo osób trzecich — przekonuje organizacja.
Zdaniem pracodawców, emerytury pomostowe powinny wygasać, a nie być trwałym elementem systemu emerytalnego. KPP opowiada się za tworzeniem zachęt do pozostawania na rynku pracy do pełnego wieku emerytalnego. Negatywnie ocenia propozycję opłacania przez pracodawców składek w wysokości 3 proc. poborów pracownika z przeznaczeniem na „pomostówki”. W praktyce będzie to oznaczać wzrost pozapłacowych kosztów pracy, stanowiących barierę rozwoju przedsiębiorczości — argumentuje Konfederacja.
T.Sz., KPP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach