20 sierpnia 2010 r.
Państwa i największe firmy regionu Europy Środkowo-Wschodniej poradziły sobie z recesją znacznie lepiej niż kraje „starej” Unii – wynika z przygotowanych przez firmę doradczą Deloitte raportów dotyczących makro- i mikroekonomicznej sytuacji dziesięciu nowych krajów członkowskich UE.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Europa Środkowa doświadczyła kryzysu globalnego w całej rozciągłości. Pogorszeniu uległy wszystkie wskaźniki ekonomiczne: realny PKB spadł średnio o ponad 6 proc. w 2009 r. Zmianom uległa struktura udziałów komponentów PKB - spadł udział inwestycji, eksportu i importu przy niezmienionym udziale konsumpcji prywatnej i rządowej – zwraca uwagę Rafał Antczak, wiceprezes Deloitte Business Consulting.
Państwom Europy Środkowo-Wschodniej udało się dostosować do warunków globalnego kryzysu równie efektywnie jak UE15. Dodatkowo UE10 poradziła sobie z załamaniem gospodarczym znacznie lepiej niż kraje PIIGS (Portugal, Italy, Ireland, Greece, Spain). Kryzys w dużej mierze widoczny był w obrotach handlowych - wraz ze spadkiem eksportu dynamiczniej spadał import i w efekcie deficyt handlowy oraz obrotów bieżących uległ ponad 2-krotnemu zmniejszeniu w centrum kontynentu. Jednocześnie deficyt fiskalny i poziom zadłużenia pogorszyły się w większym stopniu w krajach UE15 niż w Europie Środkowej.
Z kolei analiza wyników największych firm w regionie pokazuje, że 2009 r. był dla tych spółek rokiem stagnacji pod względem średnich zmian przychodów wyrażonych w lokalnych walutach. Dodatnią dynamikę przychodów odnotowały jedynie Polska, Serbia oraz Bośnia i Hercegowina. W wyniku kryzysu najbardziej ucierpiał sektor wyrobów przemysłowych - przychody spółek z tego sektora spadły w 2009 r. średnio o ponad 5 proc. w walucie lokalnej oraz o ponad 20 proc. w euro. Wzrosty średnich przychodów odnotowano jedynie w sektorze farmaceutycznym i budowlanym.
W 2009 roku pogorszyła się jakość portfela kredytowego banków. Nastąpił prawie 100-proc. wzrost odpisów na rezerwy i aktualizacje wartości aktywów przy jednoczesnym utrzymaniu średniego poziomu aktywów z 2008 r. Na początku bieżącego roku jedynie banki w Polsce, Czechach i na Ukrainie odnotowały wzrost aktywów w walutach lokalnych.
T.Sz., Deloitte
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach