16 lutego 2010 r.
Nie ma głupich pytań, o czym wiedzą członkowie komisji śledczych. Zasadniczo wszyscy, choć niektórzy bardziej. Jak długo jednak można być błyskotliwym, kreatywnym, dociekliwym i zabawnym? Każda inwencja kiedyś się kończy. Człowiek, nawet tak doskonały jak poseł, kiedyś się wypala. Brak weny dopada każdego. Warto więc czasem podeprzeć się pomocą naukową, nad którą właśnie pracuję. Książka będzie się nazywała „Mądrej głowie dość posłowie”. To zbiór pytań, które poseł może zadawać, kiedy jest zmuszony do zadania pytania. O ile bowiem poseł zdania oznajmujące ( najlepiej zaczynające się od „ja”) jakoś kleci, to z pytaniami może czasem mieć trudności. Dlatego wychodząc naprzeciw młodej demokracji piszę tę książkę. Z wiedzy zawartej na jej kartkach skorzystać będzie mógł każdy i z PO i PiS, PSL i nawet SLD. Poniżej drobny fragment wydawnictwa:
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
- Czy zna pan Leonarda da Vinci?
- Cegła waży cegłę i pół cegły, ile waży cegła?
- Jeżeli cztery kiery to pytanie o asy, to co pan powie mając w kartach asa kier?
- Ile palców pan widzi?
- Jak rozmnaża się żaba szerokoustna?
- Czy pan mnie rozumie?
- Czy zna pan Dodę?
- Co pan robił wtedy, kiedy robił pan coś innego?
- Jak po fińsku pan powie „ Nigdy nie byłem w Zieleńcu”?
- Co żołnierz ma w spodniach?
- Ilu lita jest lufa?
- Dobrze się pan czuje?
- Dzie je Grzechu?
- Czy piosenka Sade „Smooth operator” to o panu?
- Miał pan kiedyś włosy i co pan z nimi zrobił?
- Był pan kiedykolwiek na cmentarzu i w jakim charakterze?
- Zna pan Henryka Sienkiewicza?
- Are you talkin’ to me?
- Czy leci z nami pilot?
- Przepraszam, czy tu biją?
- Ale, o co chodzi?
- Dlaczego ogórek nie śpiewa?
- Polski baran stoi na granicy polsko- czeskiej. Czyje będzie mleko?
- Dlaczego Napoleon nosił zielone szelki?
- Ma pan ADHD, AC/DC czy 10CC?
- Gra pan w sześćdziesiąt sześć?
- Czy ma pan coś do powiedzenia?
Pytania te, z pozoru bezsensowne mają podstawową zaletę: są już napisane, wystarczy tylko książkę na laptopie położyć, właściwą stronę otworzyć i już. Poza tym poseł z komisji śledczej uzyska na nie odpowiedź, jaką by usłyszał po zadaniu każdego innego, wydawałoby się mądrzejszego pytania – nie wiem, nie pamiętam, nie przypominam sobie, trudno powiedzieć.
Paweł Ławicki
P.S. Książka nadaje się również dla dziennikarzy wysyłanych przez redakcję na konferencje prasowe.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach