Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


12 czerwca 2007 r.

Kto trzyma władzę w PiS?

W wywiadzie dla  „Rzeczpospolitej" Kazimierz Marcinkiewicz oskarżył polityków wywodzących się z byłego Porozumienia Centrum, że w wąskim gronie ustalają politykę państwa i dzielą łupy. Hipotezom takim stanowczo zaprzecza Jarosław Kaczyński, a także przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Kuchciński.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Kazimierz Marcinkiewicz stwierdził w wywiadzie dla „Rz", że  „politycy PC zachowują się jak swojego rodzaju zakon, to grupa, której wydaje się, że wszystko wygrała, ustala odgórnie pewne rzeczy".


W odpowiedzi, Jarosław Kaczyński oskarżył Marcinkiewicza o rozbijanie partii. — To jest po prostu nieprawda. (...) Być może, że się spotykają jacyś politycy, którzy się wywodzą z PC, ale to z całą pewnością nie określa naszej polityki i nie ma też żadnego zakonu. Powtarzam – to jest coś bardzo niedobrego, to znaczy to jest powtarzanie gry, która kiedyś była z wielką szkodą nie tyle dla PC, co dla kraju, po prostu prowadzona, bo to jest jakby dążenie do tego, żeby pokłócić PiS. Bardzo mnie to zmartwiło —  stwierdził Kaczyński w „Sygnałach Dnia".


Istnieniu „zakonu" trzymającego władzę w PiS zaprzecza także Marek Kuchciński. W radiowej Trójce podkreślił, że politykę partii ustala sie na spotkaniach komitetu politycznego, zarządu partii oraz na posiedzeniach klubu parlamentarnego. — O innych spotkaniach nic nie wiem — oświadczył Kuchciński.

(A.P.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach