23 marca 2007 r.
Nie ma potrzeby powoływania nadzwyczajnej komisji śledczej do wyjaśnienia wypowiedzi Józefa Oleksego w czasie rozmowy z Aleksandrem Gudzowatym – tak twierdzi Prawo i Sprawiedliwość.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W czwartek Marek Kuchciński, szef Klubu Parlamentarnego PiS, nie wykluczył wniosku o powołanie komisji śledczej, która miałaby się m.in. zająć legalnością majątków polityków lewicy, w kontekście ostatnich doniesień w tej sprawie.
Na dzisiejszej konferencji prasowej Kuchciński stwierdził, że nie ma sensu powoływanie takiej komisji, ponieważ „wszystko widać czarno-na białym". — W gruncie rzeczy cała prawda o tym układzie, o tym systemie została powiedziana w całości — orzekł Kuchciński. — Oni sami o sobie powiedzieli, że są sitwą, że robili przekręty i gdzie mają Polskę — dodał.
Szef KP PiS zaznaczył, że jego klub prezentuje w tej materii całkiem inną postawę. Jak powiedział, Prawo i Sprawiedliwość cały czas podkreśla, że warto być Polakiem, a wypowiedzi, które mieliśmy okazję usłyszeć, to wypowiedzi, które idą w całkiem innym kierunku. — Cała prawda o lewicy — tak mówił Kuchciński.
Jego zdaniem, po 1989 r. powstał „front ludzi, którzy działali na szkodę Polski". — To, że zostały ujawnione taśmy, to jest dla nas wszystkich przestroga i przypomnienie tego, co PiS, a wcześniej opozycja demokratyczna, mówiły od wielu lat – to, że w Polsce III Rzeczpospolita budowana jest na różnego rodzaju patologiach — dowodził Kuchciński. W ocenie szefa klubu PiS, ludzie z tego środowiska nazywają teraz zdrajcą Józefa Oleksego, który „miał odwagę ujawnić prawdę”.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach