20 sierpnia 2007 r.
— Wybór między prawicą siermiężną a upudrowaną jest nienormalny. Musi być alternatywa w postaci centrolewicy — mówił w TVN24 Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent jest obecnie szefem Rady Programowej Lewicy i Demokratów.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem Kwaśniewskiego przyspieszone wybory są nieuchronne. — Żyjemy w kraju głęboko chorym, jeśli chodzi o jakość życia publicznego, i trzeba go leczyć. Mógłby to robić prezydent, gdyby nie był tak uwikłany w PiS — powiedział w TVN24. — Te wybory to będzie plebiscyt: Polska normalna kontra Polska podejrzeń i podsłuchów — dodał.
Były prezydent uważa, że najlepszym terminem wyborów byłby listopad, ponieważ wcześniej mogłyby zacząć pracę komisje śledcze, których powołanie jest konieczne „z szacunku dla opinii publicznej i aby pokazać służbom specjalnym, że są ramy ich działania".
Aleksander Kwaśniewski zapewnił, że sam nie będzie startował w wyborach. — Rolą byłego prezydenta jest występowanie jako mentor, moderator czy ekspert — stwierdził.
Z najnowszego sondażu TNS OBOP wynika, że największe szanse na zwycięstwo w wyborach ma Platforma Obywatelska. Gdyby wybory odbyły się na początku czerwca, PO uzyskałaby poparcie 33 proc., a PiS 20 proc. badanych. Do Sejmu weszłyby jeszcze koalicja Lewicy i Demokratów z poparciem 10 proc. ankietowanych oraz Samoobrona, na którą chciałoby głosować 6 proc. badanych. 4 proc. ankietowanych głosowałoby na PSL, a 3 proc. na LPR.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach