7 maja 2007 r.
Zwycięstwo Sarkozy'ego Aleksander Kwaśniewski określił jako „zmianę epoki we Francji”. — We Francji dokonuje się wielka zmiana generacyjna i 53-letni Sarkozy jest reprezentantem pokolenia dużo bardziej proeuropejskiego — tak wyniki francuskich wyborów skomentował w TVN24 były prezydent.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Wierzę, że zwycięstwo Sarkozy'ego daje większe szanse na umacnianie Unii Europejskiej, współpracę w ramach Unii, rozszerzanie Unii — powiedział Kwaśniewski. Według niego Sarkozy wróci do bardzo bliskiej współpracy niemiecko-francuskiej. — To dobrze, bo taki motor Europie jest potrzebny — ocenił były prezydent.
Czy Sarkozy to dobry wybór dla Polaków? Wydaje się, że tak, choć — jak podkreślił Kwaśniewski — nie należy wpadać w zbytni optymizm. Prawdopodobnie, w związku z proeuropejskim nurtem w polityce nowego prezydenta Francji, nastąpi ocieplenie stosunków polsko-francuskich. — Nie ma powodu, aby Sarkozy'emu nie dawać kredytu zaufania — stwierdził gość TVN24.
Zaznaczył też, że bardzo docenia Ségol`ene Royal. Jego zdaniem wynik Royal świadczy o tym, że lewica francuska może się odrodzić. — Stąd dobra rada dla polskiej lewicy, by się spotykać, rozmawiać, uczyć od Francuzów, by zobaczyć, na czym polega taki fenomen, że środowisko, które nie może uzyskać 16 proc. pięć lat temu, można stać się środowiskiem, które uzyskuje 46 proc. po pięciu latach — dowodził Kwaśniewski.
Dodał, że czeka na spektakularne zwycięstwo kobiety w dużej demokracji.
M.S.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach