Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


27 sierpnia 2007 r.

Kwaśniewski: Koalicja PO-PiS to kolejne przyspieszone wybory

— To wszystko są spekulacje — tak o możliwości zawarcia koalicji LiD z PO mówił w Radiu ZET były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Według Kwaśniewskiego, nie ma jednak obecnie w Polsce partii, która mogłaby uzyskać większość w parlamencie pozwalającą na samodzielne rządzenie, a to — jak stwierdził — oznacza, że jakieś koalicje będą potrzebne. 

— Jakie koalicje są możliwe, możemy sobie wyobrazić. Uważam, że gdyby powstała koalicja PO-PiS, która do niedawna była chyba najbardziej popularna i taka oczywista, to ona będzie kolejnym źródłem konfliktów i kryzysów — podkreślił.

W ocenie byłego prezydenta, gdyby PO i PiS współtworzyły rząd, to trzeba by spodziewać się kolejnych przyspieszonych wyborów parlamentarnych. 

— Koalicja PO-PiS nie wytrzyma wyborów prezydenckich. Nie da się utrzymać koalicji rządowej, kiedy jeden prezydent walczy o reelekcję, a drugi, z tej koalicji, chce być prezydentem, to jest po prostu nie do utrzymania — wyjaśnił Kwaśniewski.

Gość Moniki Olejnik odniósł się również do wcześniejszego stwierdzenia, że lewica mogłaby w wyborach prezydenckich 2010 r. poprzeć szefa PO Donalda Tuska. Były prezydent zapowiedział, że jego ugrupowanie wystawi w tych wyborach swojego kandydata i — ak zastrzegł — choć nie wie, kto to będzie, to wierzy, że będzie miał szanse na wygraną. Gdyby jednak do tego nie doszło, „dla LiD łatwiej jest poprzeć kandydata Platformy”.

Kwaśniewski mówił także na antenie Radia ZET o sprawie Janusza Kaczmarka. Były prezydent stwierdził, że wypowiedzi byłego szefa MSWiA na temat funkcjonowania służb specjalnych i prokuratury, „nawet gdyby podzielić je na pół, są wystarczająco przerażającym obrazem degrengolady politycznej" i pokazują „jak proces zawłaszczania państwa może wyglądać, do jakich skutków doprowadzić". — To jest w każdym demokratycznym kraju sytuacja, która detonuje rząd, która w istocie rząd wywala w powietrze — podkreślił.

— Jeżeli mieliśmy do czynienia z używaniem prokuratorów, służb specjalnych do celów politycznych, do akcji politycznych, szczególnie skierowanych wobec opozycji, to, moim zdaniem, jest to ewidentne złamanie prawa ze wszystkimi konsekwencjami — przyznał Kwaśniewski.

— Nie ma innej możliwości sprawdzenia, czy jest to wymyślone, czy nie, jak komisja śledcza, nawet gdyby ona miała trwać miesiąc do wyborów — powiedział.

(PAP, M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach