16 kwietnia 2007 r.
— Premier zapewnił, że nie byłem i nie jestem podsłuchiwany i przyjmuję to za dobrą monetę — powiedział po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Do rozmowy doszło na prośbę Jarosława Kaczyńskiego. W ubiegłym tygodniu szef rządu wysłał listy do Kwaśniewskiego i Millera z zaproszeniem na spotkanie w Kancelarii Premiera w celu wyjaśnienia sprawy.
Tematem spotkania byłego prezydenta z premierem była wypowiedź Kwaśniewskiego o rzekomych podsłuchach. Pod koniec marca w wywiadzie dla TVN24 były prezydent powiedział, że „czuje się podsłuchiwany przez IV RP".
Kwaśniewski przyznał, że podczas rozmowy nie przedstawił szefowi rządu żadnych dowodów na rzekome podsłuchiwanie.
— Zdradziłem premierowi moje przesłanki, na podstawie których twierdziłem, że jestem podsłuchiwany. Część z nich Jarosław Kaczyński uznał — powiedział Kwaśniewski.
— Rozmawialiśmy również o tym, co zrobić, żeby w demokratycznej Polsce ludzie nie odnosili wrażenia, że są podsłuchiwani, że jest to praktyka nagminna, nadużywana — skomentował polityk.
Pytany, czy będą kolejne spotkania w tej kwestii, Kwaśniewski stwierdził, że sprawa jest zamknięta. — Traktuję słowa premiera, że takich podsłuchów nie ma (...), za dobrą monetę i trzymam go za słowo — podsumował.
Były prezydent dodał, że rozmowa dotyczyła także ukraińskiego konfliktu politycznego. Kwaśniewski wyjaśnił, że przekazał premierowi informacje z rozmów na Ukrainie, co jest o tyle ważne, że za kilka dni przybywa do Polski premier Ukrainy Wiktor Janukowycz.
— W sprawach ukraińskich prezydent, premier, prawica i lewica mają identyczne poglądy. Musimy po pierwsze pomóc Ukrainie wyjść z tego kryzysu parlamentarnego i politycznego, w jakim się znalazła, a po drugie pomóc jej wejść do struktur europejskich — zaapelował Kwaśniewski. — Będziemy w innej sytuacji geostrategicznej i cywilizacyjnej, jeśli Ukraina będzie członkiem Unii Europejskiej, jeśli będzie w strukturach euro-atlantyckich — zapewnił.
Zasugerował, że dzięki temu zyskamy pewność, że żyjemy w przestrzeni przyjaznej, bezpiecznej, w której dobrze się dzieje i Polakom, i Ukraińcom, i Europejczykom.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach