11 kwietnia 2007 r.
Aleksander Kwaśniewski przybył do stolicy Ukrainy, w której od ponad tygodnia trwa kryzys polityczny. Były prezydent prawdopodobnie spotka się ze skłóconymi ukraińskimi politykami – prezydentem Wiktorem Juszczenką i premierem Wiktorem Janukowyczem.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Kwaśniewski wylądował w Kijowie kilka minut po godzinie 2 w nocy — potwierdziła PAP anonimowa osoba z kręgów dyplomatycznych.
Od wczoraj w polskich mediach pojawiały się informacje o tym, że Aleksander Kwaśniewski wybiera się do Kijowa. Były prezydent powiedział jednak późnym wieczorem w TVN, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego wyjazdu na Ukrainę. — To się właśnie w tej chwili decyduje — mówił w programie „Teraz My". Zaznaczył również, że jeśli pojedzie do Kijowa, to nie w roli mediatora.
Tydzień temu, w czwartek, o międzynarodową mediację zaapelował premier Wiktor Janukowych. Tymczasem wczoraj przedstawiciel Juszczenki Ołeksandr Czałyj podziękował zagranicznym politykom za propozycje mediacji.
— Nasi zagraniczni koledzy nie są na tym etapie gotowi do pośrednictwa. Uważają oni, że wszystko, co odbywa się na Ukrainie, jest jej wewnętrzną sprawą — stwierdził Czałyj w rozmowie z dziennikarzami.
Trzy lata temu, w czasach pomarańczowej rewolucji, Aleksander Kwaśniewski był pośrednikiem w konflikcie między ówczesnymi kandydatami na prezydenta Ukrainy: Juszczenką i Janukowyczem.
(PAP, M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach