Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


11 kwietnia 2007 r.

Kwaśniewski w Kijowie

Aleksander Kwaśniewski przybył do stolicy Ukrainy, w której od ponad tygodnia trwa kryzys polityczny. Były prezydent prawdopodobnie spotka się ze skłóconymi ukraińskimi politykami – prezydentem Wiktorem Juszczenką i premierem Wiktorem Janukowyczem.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Kwaśniewski wylądował w Kijowie kilka minut po godzinie 2 w nocy — potwierdziła PAP anonimowa osoba z kręgów dyplomatycznych.

Od wczoraj w polskich mediach pojawiały się informacje o tym, że Aleksander Kwaśniewski wybiera się do Kijowa. Były prezydent powiedział jednak późnym wieczorem w TVN, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego wyjazdu na Ukrainę. — To się właśnie w tej chwili decyduje — mówił w programie „Teraz My". Zaznaczył również, że jeśli pojedzie do Kijowa, to nie w roli mediatora.

Tydzień temu, w czwartek, o międzynarodową mediację zaapelował premier Wiktor Janukowych. Tymczasem wczoraj przedstawiciel Juszczenki Ołeksandr Czałyj podziękował zagranicznym politykom za propozycje mediacji.

— Nasi zagraniczni koledzy nie są na tym etapie gotowi do pośrednictwa. Uważają oni, że wszystko, co odbywa się na Ukrainie, jest jej wewnętrzną sprawą — stwierdził Czałyj w rozmowie z dziennikarzami.

Trzy lata temu, w czasach pomarańczowej rewolucji, Aleksander Kwaśniewski był pośrednikiem w konflikcie między ówczesnymi kandydatami na prezydenta Ukrainy: Juszczenką i Janukowyczem.

(PAP, M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach