Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


22 lipca 2010 r.

Kwota niewypłaconych wynagrodzeń sięga 110 mln zł

W I półroczu br. o blisko jedną piątą w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosła liczba przypadków niewypłacenia pensji pracownikom zakładów kontrolowanych przez inspektorów pracy, natomiast kwota niewypłaconych należności zwiększyła się z 68 mln zł do 110 mln zł - poinformował główny inspektor pracy Tadeusz Zając.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Największy wzrost niewypłaconych kwot inspektorzy pracy odnotowali w województwach: lubelskim, opolskim, małopolskim i pomorskim, spadek zaś – w podkarpackim, lubuskiem i śląskim.

Sądy stosunkowo łagodnie traktują sprawców tego rodzaju wykroczeń. Średnia orzekana przez nie kara wyniosła w I półroczu br. 1977 zł, przy możliwościach zasądzenia grzywien do 30 tys. zł.

- Będziemy zaostrzać działalność, kontrolując tę sferę prawa pracy, a także poszukiwać nowych, efektywniejszych sposobów współpracy z wymiarem sprawiedliwości – powiedział główny inspektor pracy.

Zdaniem szefa PIP, tylko dwie przesłanki mogą uzasadniać łagodniejsze traktowanie sprawców takich wykroczeń: zła sytuacja ekonomiczna firmy spowodowana dochodzeniem do pełnej zdolności produkcyjnej po powodzi oraz udokumentowanie przez pracodawcę jego bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej.

Szef Państwowej Inspekcji Pracy zwrócił jednocześnie uwagę, że w porównywanym półroczu półtorakrotnie zmniejszyła się liczba skarg kierowanych do Inspekcji w sprawie zwolnień z przyczyn niedotyczących pracowników.

T.Sz., PIP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach