Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


9 kwietnia 2008 r.

Lech Kaczyński

Prezydent RP, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, były minister sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka, były prezydent Warszawy, współzałożyciel PiS, honorowy prezes partii. Brat bliźniak Jarosława Kaczyńskiego.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Urodził się 18 czerwca 1949 r. w Warszawie w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Jego ojciec był żołnierzem Armii Krajowej, matka służyła w Szarych Szeregach.

Jako kilkunastoletni chłopak razem z bratem zagrał w ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego „O dwóch takich, co ukradli księżyc” w reżyserii Jana Batorego. Wcielił się w rolę Jacka.

Edukacja

Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. W 1971 r. podjął pracę naukową w Katedrze Prawa Pracy Uniwersytetu Gdańskiego. W 1980 r. obronił doktorat z prawa pracy, 10 lat później habilitował się.

Jest profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Gdańskiego oraz Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (obecnie na urlopie).

Działalność opozycyjna


W czasie studiów brał udział m.in. w wydarzeniach marcowych w 1968 r. Uczestniczył w wiecach i demonstracjach, a także w strajku studentów Uniwersytetu Warszawskiego.

W 1976 r. na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego zbierał pieniądze dla represjonowanych robotników Radomia i Ursusa.

Rok później podjął współpracę z Biurem Interwencji Komitetu Obrony Robotników. W 1978 r. wstąpił do Wolnych Związków Zawodowych. W latach 1978 – 1980 wraz z Joanną i Andrzejem Gwiazdami prowadził dla robotników wykłady z prawa pracy i z historii Polski. Pisał artykuły w „Robotniku Wybrzeża". Świadczył również pomoc prawną dla robotników, w tym dla Lecha Wałęsy i Anny Walentynowicz.

W sierpniu 1980 r. został doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej. Jest autorem części Porozumień Sierpniowych oraz części statutu „Solidarności”. Był delegatem na pierwszy zjazd krajowy NSZZ „Solidarność", przewodniczył Zespołowi Komisji Programowej ds. Stosunków z PZPR.

W grudniu 1981 r. został internowany. Po uwolnieniu powrócił do działalności związkowej w podziemnych władzach „Solidarności”.

W 1982 r. pracował w tzw. sztabie Lecha Wałęsy. W latach 1983 – 1984 działał w Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej. Brał udział w pracach tajnej Regionalnej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność".

Od 1985 r. był członkiem regionalnej Rady Pomocy Więźniom Politycznym w Gdańsku, która udzielała wsparcia materialnego i prawnego uwięzionym i ich rodzinom.

Od 1988 r. był Sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ „Solidarność". W grudniu 1988 r. został członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Uczestniczył w obradach okrągłego stołu (zespół ds. pluralizmu związkowego).

W 1990 r. został wybrany pierwszym wiceprzewodniczącym „Solidarności". Z funkcji zrezygnował po walce o fotel przewodniczącego związku przegranej w lutym 1991 r. z Marianem Krzaklewskim.

Działalność polityczna

W latach 1989 – 1991 był senatorem i członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. W 1991 r. wystartował w wyborach do Sejmu I kadencji z listy założonego przez siebie Porozumienia Centrum (nigdy nie był formalnie członkiem tej partii) i zdobył mandat poselski. W tym samym roku, po rezygnacji Jacka Merkla, przez kilka miesięcy kierował Biurem Bezpieczeństwa Narodowego w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. Z pracy w Kancelarii odszedł po konflikcie z Lechem Wałęsą i szefem jego gabinetu Mieczysławem Wachowskim.

Od 1992 do 1995 r. był prezesem Najwyższej Izby Kontroli (NIK). W czerwcu 1995 r. został odwołany z urzędu uchwałami Sejmu i Senatu.

W 1995 r. chciał kandydować na prezydenta, ale zrezygnował tuż przed wyborami.

W 2000 r. został powołany przez Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego na stanowisko ministra sprawiedliwości w gabinecie Jerzego Buzka. Zastąpił Hannę Suchocką. Jego energiczne działania, zerwanie z obowiązującą w Polsce od lat liberalną polityką karną, sprawiły, że szybko stał się jednym z najbardziej popularnych członków rządu.

W 2001 r., wraz z bratem Jarosławem, na bazie Porozumienia Centrum założył nową partię polityczną – Prawo i Sprawiedliwość. Został wybrany prezesem PiS. Funkcję tę pełnił do 2003 r. Od 2006 r. jest honorowym prezesem partii.

We wrześniu 2001 r. PiS zdobył 44 mandaty w Sejmie. Lech Kaczyński, wybrany (w okręgu gdańskim) posłem IV kadencji Sejmu, powrócił do ław parlamentarnych.

Wiosną 2002 r. doprowadził do zjednoczenia Prawa i Sprawiedliwości z Przymierzem Prawicy, partią Kazimierza Michała Ujazdowskiego.

W 2002 r. zwyciężył w jesiennych wyborach na prezydenta Warszawy. W drugiej rundzie pokonał kandydata SLD-UP Marka Balickiego. Rządy w stolicy rozpoczął pod hasłami zlikwidowania układów korupcyjnych (tzw. układu warszawskiego) oraz przywrócenia ładu i porządku. W czasie jego prezydentury powstały m.in. wydziały obsługi mieszkańców. Za sukces Kaczyńskiego uznano również otwarcie w 2004 r. Muzeum Powstania Warszawskiego (w 60. rocznicę wybuchu powstania).

W marcu 2005 r. jako pierwszy oficjalnie ogłosił start w wyborach prezydenckich.

„Uważam, że urząd prezydenta RP – głowy naszego państwa – powinien być wypełniany z godnością i powagą odpowiadającą powadze państwa i powinny być stworzone dla tego odpowiednie warunki, ale jednocześnie jestem przekonany, że nie jest potrzebny do tego dwór, ostentacja korzystania z przywilejów władzy, rezydencje i różnego rodzaju ośrodki, nadające urzędowi prezydenta cechy monarchiczne. (…) Moim programem jest program wielkiej naprawy i przebudowy polskiego państwa i całego życia publicznego, określany dziś jako program budowy IV Rzeczypospolitej. Plan ten konkretyzuje się w sposób właściwy dla sił politycznych, które pragną utworzyć rząd w programie mojej partii – Prawa i Sprawiedliwości. W sposób określony przez konstytucyjne uprawnienia prezydenta zabiegać będę o to, by uzyskał on akceptację większości parlamentarnej i poparcie społeczne.” (fragm. Deklaracji wyborczej Lecha Kaczyńskiego „Silny prezydent, uczciwa Polska”  z 28 sierpnia 2005 r.).

W pierwszej turze zdobył 33,1 proc. głosów. W drugiej spotkał się z Donaldem Tuskiem. Ostatecznie
23 października pokonał go stosunkiem głosów 54 do 46 proc. i został wybrany Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej.

„Panie prezesie, melduję wykonanie zadania!” — powiedział wtedy do brata Jarosława.

Urząd objął 23 grudnia 2005 r., składając przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym.

W 2006 r. podczas II Kongresu Prawa i Sprawiedliwości wystąpił z partii.

Prezydentura

Podczas swojej kadencji prezydent desygnował dwóch premierów: Jarosława Kaczyńskiego (2006) i Donalda Tuska (2007). Powołał Jerzego Stępnia na prezesa, a Janusza Niemcewicza na wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego (2006). Wyznaczył też kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego w osobie Sławomira Skrzypka (2007).

Do końca 2007 r. prezydent podpisał 370 ustaw. Złożył m.in. projekt nowelizacji ustawy lustracyjnej (2006) oraz projekt ustawy zmieniającej Konstytucję RP w zakresie dotyczącym ochrony życia poczętego człowieka (2007). Jeden raz skorzystał z prawa weta prezydenckiego w odniesieniu do zmian w kodeksie cywilnym w zakresie zrzeczenia się prawa własności nieruchomości.

Czterokrotnie wydawał rozporządzenia o ogłoszeniu żałoby narodowej.

Do 7 kwietnia 2008 r. prezydent odwiedził 26 krajów i złożył 69 wizyt. W Polsce gościł m.in. prezydenta USA George’a W. Busha, papieża Benedykta XVI, prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, kanclerz Niemiec Angelę Merkel, premiera Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Tony'ego Blaira, króla Arabii Saudyjskiej Abdullaha bin Abdulaziza Al Sauda.

Aktywnie włączył się do negocjacji rządu polskiego z partnerami europejskimi w sprawie projektu traktatu przewidującego reformę struktur Unii Europejskiej (tzw. Traktat Lizboński). Był obecny w Lizbonie podczas uroczystości podpisania traktatu przez premiera Donalda Tuska i ministra Radosława Sikorskiego.

Ordery, odznaczenia i nagrody

Jest m.in.:

  • kawalerem Orderu Orła Białego, wielkim mistrzem Orderu (przewodniczy jego Kapitule),
  • kawalerem Orderu Odrodzenia Polski I klasy, wielkim mistrzem Orderu (przewodniczy jego Kapitule).


Niektóre wyróżnienia:

  • tytuł „Człowieka Roku Tygodnika Solidarność” (2004),
  • tytuł „Człowieka Roku 2006” (przyznany przez Federację Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP; 2007),
  • tytuł „Europejskiego Męża Stanu 2006” (nagroda przyznana za wspieranie procesu integracji Turcji z Unią Europejską; 2007),
  • doktorat honoris causa Państwowego Uniwersytetu im. I. Dżawachiszwilego w Gruzji (2007),
  • Złoty Łańcuch i Gwiazda Orderu Zasługi Zakonu Maltańskiego (2007),
  • Łańcuch Króla Abdulaziza (najwyższe odznaczenie Arabii Saudyjskiej; 2007),
  • Order Świętego Jerzego (przyznany przez prezydenta Gruzji; 2007),
  • doktorat honoris causa Narodowej Akademii Administracji Państwowej przy prezydencie Ukrainy (2007),
  • Order Jarosława Mądrego I Stopnia (przyznany przez prezydenta Ukrainy; 2007).


Kadencja prezydencka Lecha Kaczyńskiego kończy się 23 grudnia 2010 r.

Prywatnie

Żonaty od 1978 r., ma jedno dziecko. Żona Maria jest z zawodu ekonomistką. Córka Marta skończyła Wydział Prawa na Uniwersytecie Gdańskim. Prezydent ma dwie wnuczki: Ewę i Martynę.

„Nigdy nie byłem sam. Rodzina zawsze wspiera mnie w moich działaniach” — podkreśla Lech Kaczyński.

Para prezydencka ogromną sympatią darzy zwierzęta. W lutym 2008 r. Lech Kaczyński otrzymał tytuł „Kociarza Roku” w plebiscycie czytelników miesięcznika „Kot”.

Prezydent na słabą trójkę


Trzy z dwoma minusami – taką średnią notę wystawili Polacy Lechowi Kaczyńskiemu na półmetku jego urzędowania — podała w marcu 2008 r. „Rzeczpospolita”. Z sondażu przeprowadzonego dla gazety przez GfK Polonia wynika, że 32 proc. badanych ocenia prezydenta na trójkę, 27 proc. na dwójkę, 20 proc. na jedynkę, 13 proc. na czwórkę i tylko 4 proc. na piątkę.

Według połowy sondowanych, na scenie politycznej Lech Kaczyński zazwyczaj prowokuje konflikty. 21 proc. twierdzi, że nie wpływa na nic. 16 proc. uważa, że prezydent jest głównie mediatorem.

46 proc. Polaków jest zdania, że Lech Kaczyński sprawuje swój urząd gorzej niż Aleksander Kwaśniewski
(15 proc. – że lepiej). W opinii 37 proc. respondentów lepszym prezydentem był Lech Wałęsa.

65 proc. badanych uznało, że prezydent głównie zabiega o interesy kolegów z PiS. 23 proc. sądzi, że Lech Kaczyński dba o interesy wszystkich Polaków. 

— Jak na połowę kadencji, to są bardzo złe wyniki — ocenia socjolog Marek Migalski. — Najwyraźniej Polacy nie lubią Lecha Kaczyńskiego. Jedyna dobra dla prezydenta informacja to ta, że poparcie dla niego nie spada, lecz ustabilizowało się na niskim poziomie. Ale to za mało, jeśli chce walczyć o reelekcję.
(źródło: „Rzeczpospolita”)


Przydatne linki:

Strona Prezydenta RP
Strona o Lechu Kaczyńskim w Wikipedii

Magdalena Stec



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach