Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


17 lipca 2007 r.

Lech Kaczyński w USA o zagrożeniu rosyjskim

Polska stara się uzyskać dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa od Stanów Zjednoczonych. Lech Kaczyński w wypowiedziach cytowanych przez „Washington Post” przypomniał o zagrożeniu płynącym ze strony Rosji.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Głównym argumentem podczas rozmów prezydentów Kaczyńskiego i Busha było zawieszenie przez Rosję udziału w Traktacie o Ograniczeniu Sił Konwencjonalnych w Europie. W związku z ostatnimi posunięciami Rosji, strona polska zażądała dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa od władz USA.


— Nie jest to niebezpieczne dla USA, ale bardzo niebezpieczne dla Europy i dlatego właśnie zrobiono to w ten sposób — cytuje Kaczyńskiego „Washington Post”.


— Kaczyński, którego parlament musi jeszcze zaaprobować plan amerykański, zwrócił uwagę, że system obrony antyrakietowej (tarcza), nie będzie użyteczny przeciwko rakietom krótkiego zasięgu, które Moskwa zagroziła, że rozmieści w obwodzie kaliningradzkim przylegającym do Polski — napisał amerykański dziennik.


Dziennik donosi, że Lech Kaczyński podczas rozmów w Białym Domu starał się uzyskać nowoczesne amerykańskie rakiety obronne krótkiego zasięgu Patriot. Nie wykluczone, że polski prezydent uzyskał zapewnienie Busha w tej sprawie. Takie przekonanie wyraził były minister obrony Radosław Sikorski. — Wnioskuję, że w rozmowie z prezydentem Bushem musiało paść coś, co przekonało polskiego prezydenta, że jest już z górki. Sądzę, że prezydent Bush musiał mu powiedzieć: Damy wam Patrioty — powiedział Sikorski w radiowych „Sygnałach Dnia”.


Podczas trwającej właśnie wizyty w USA, Lech Kaczyński poinformował dziennikarzy, że budowa elementów tarczy antyrakietowej w Polsce jest już właściwie przesądzona. Tymczasem aż 55 proc. Polaków jest przeciwnych budowie tarczy w Polsce. Takie wyniki przynosi najnowszy sondaż CBOS. 25 proc. ankietowanych jest zdecydowanymi przeciwnikami budowy, a 28 proc. pytanych jest raczej przeciwna. Zwolenników tarczy jest wśród badanych 28 proc. (19 proc. zdecydowanie za i 9 proc. – raczej za). Odsetek osób przeciwnych tarczy cały czas rośnie.


(PAP, M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach