6 sierpnia 2007 r.
Według Andrzeja Leppera jeśli koalicja PiS — Samoobrona — LPR miałaby istnieć, to bez Jarosława Kaczyńskiego jako premiera. Taką opinię wyraził szef Samoobrony w wywiadzie w radiu TOK FM.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Samoobrona jednoznacznie określiła wczoraj swoje stanowisko: koalicji nie ma, żadne umowy, aneksy nas nie obowiązują. PiS zerwał koalicję — podkreślił w TOK FM Andrzej Lepper.
Dodał, że jedyną szansą na dalszą współpracę jest zmiana na stanowisku premiera. — Pan Kaczyński rządzi jakby Polska była jego prywatnym folwarkiem, on nie nadaje się na premiera — oświadczył Lepper, twierdząc równocześnie, że premier jest zagrożeniem dla Polski i demokracji. — To jest po prostu dyktator. Zawsze musi być „na jego”, zawsze musi mieć rację. Nie chcę go porównywać do dyktatorów z przeszłości, ale gdyby żył kiedyś, to by ich przewyższył — powiedział lider Samoobrony.
Z kolei w „Sygnałach Dnia" Lepper zaznaczył, że premier Kaczyński powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za rozpad koalicji. — To premier Kaczyński zerwał koalicję (…). Niech Kaczyński bierze odpowiedzialność na siebie. Jeżeli ma cywilną odwagę, ma honor jako człowiek i polityk, to powinien powiedzieć: kończę z Samoobroną. A on chce, żeby opinia publiczna była przekonana, że koalicję zerwał Andrzej Lepper — tłumaczył lider Samoobrony w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
Zdaniem Leppera premier dążył do konfrontacji z Samoobroną, inspirując akcję CBA w resorcie rolnictwa oraz powołując na stanowisko ministra rolnictwa osobę spoza Samoobrony.
— Jeżeli premier został wprowadzony w błąd, załóżmy, że został wprowadzony w błąd przez CBA, (…) to premier powinien zgodzić się na komisję śledczą. Jeżeli później premier robi czystkę w Ministerstwie Rolnictwa, bo to premier zrobił czystkę, powołał ministra PiS-u, odwołał prezesów agencji z rekomendacji Samoobrony, to niech premier ma dalszą odwagę, odwoła wszystkich z Samoobrony i koniec. Niech on pokaże swój honor, a nie próbujecie wymagać i wmówić społeczeństwu, że my nie mamy honoru. My mamy honor. My powiedzieliśmy: koalicji nie ma, nas nic nie wiąże. I niech ruch wykonuje premier — mówił gość „Sygnałów Dnia”.
W wywiadzie dla radia TOK FM lider Samoobrony odniósł się do swojej wcześniejszej wypowiedzi dotyczącej „porażających materiałów" na temat PiS i premiera. — PiS znów korumpuje posłów Samoobrony, oferując im różne stanowiska — oświadczył Lepper. — Mamy pewne nagrania, które tego dowodzą, choć nie są one jeszcze tak dobitne jak taśmy Beger — przyznał Lepper. — Posłowie PiS boją się sami do nas przyjść, dają tylko do zrozumienia posłom Samoobrony, że ci muszą uważać, oraz sugerują, żeby „nie ginęli oni za Leppera".
Były wicepremier zwrócił się także do przewodniczącego Platformy Obywatelskiej: — Panie Tusk, niech pan weźmie odpowiedzialność za kraj, kandydował pan na prezydenta, jest pan człowiekiem poważnym. Powołać rząd, powołać komisję, wyjaśnić te sprawy z przeszłości — apelował Lepper.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach