Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


6 sierpnia 2007 r.

Lepper: Koalicji już nie ma

— Stwierdzamy, że tej koalicji już nie ma, zerwał ją Jarosław Kaczyński i niech nie udaje przed społeczeństwem niewiniątka — mówił po posiedzeniu Rady Krajowej Samoobrony Andrzej Lepper. Lider Samoobrony poinformował też, że ministrowie rekomendowani przez jego partię: minister budownictwa Andrzej Aumiller i minister pracy Anna Kalata oddają się do dyspozycji premiera.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Lepper: Niech premier nie udaje niewiniątka

Rada Krajowa Samoobrony postanowiła wyjść z koalicji rządowej. Za uchwałą opowiedziało się 61 członków Rady, przeciwko było 8.

— PiS, a raczej premier Kaczyński swoimi działaniami złamał koalicję — grzmiał na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Andrzej Lepper. — Koalicji już nie ma. Koalicja została zerwana przez PiS. (…) Nas żadne ustalenia, żadna umowa koalicyjna, żaden aneks w sejmowych głosowaniach obowiązywać nie będzie — podkreślił szef Samoobrony.

Dodał, że w obecnym Sejmie, Samoobrona nie wejdzie już w żadną koalicję.

Bez zmian na stanowisku szefa partii


Rada Krajowa opowiedziała się przeciwko zmianie na stanowisku przewodniczącego Samoobrony. Wybór nowego szefa partii w miejsce Andrzeja Leppera poparło tylko dwóch członków Rady, przeciwko zmianie było pozostałych 67 głosujących.

Lepper zapewnił, że nie będzie żadnego rozłamu w Samoobronie. Jak ocenił, z partii mogą odejść jedynie poszczególni działacze. Zwrócił też uwagę na baner partyjny za swoimi plecami: „Samoobrona = Lepper, Lepper = Samoobrona".

— To mówi wszystko — podsumował. Komentując informacje byłych działaczy Samoobrony o tym, że zostanie przy nim tylko 15 posłów, stwierdził: — To marzenia ściętej głowy.

Wojna z PiS

Zdaniem Leppera, „Kaczyńscy wypowiedzieli Samoobronie wojnę". — Premier wygrał na razie kilka małych potyczek, nawet nie dużych bitew. Ale ja się nie poddaję — oświadczył Lepper.

— Jestem przygotowany na długą walkę o dobre imię Samoobrony i o własną godność — dodał.

Lepper: Ministrowie Samoobrony oddają się do dyspozycji premiera

— Ministrowie Samoobrony oddają się do dyspozycji premiera Jarosława Kaczyńskiego — przyznał Lepper. — Premier w poniedziałek może ich zdymisjonować — powiedział. 

— Oni są dobrymi ministrami i zrobili dużo dla Polski swoimi działaniami (…). Niech premier z siebie tej odpowiedzialności nie próbuje zrzucić na Andrzeja Leppera i Samoobronę — zaznaczył.

Andrzej Aumiller przerwał urlop i pojawił się na posiedzeniu Rady. Minister budownictwa powiedział PAP, że podporządkuje się decyzji Rady. — Jestem w partii Samoobrona i jestem jej lojalnym członkiem — podkreślił Aumiller.

Tymczasem, Anna Kalata, jak twierdzi Lepper, jest w szpitalu i czeka ją poważny zabieg.

Lepper: Komisja ds. CBA musi powstać


Lepper podkreślił, że jego partia absolutnie nie zrezygnuje z powołania komisji śledczej ds. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa.

Komisja do spraw akcji CBA musi powstać — zaznaczył szef Samoobrony. Jak dodał, jej celem miałoby być „oczyszczenie CBA i PiS z podejrzeń”. — Czego PiS się boi, co ma do ukrycia. Ile będzie jeszcze przecieków? — pytał Lepper, przypominając akcje wobec Mirosława G., Barbary Blidy i akcję CBA w resorcie rolnictwa.

— Jeśli powstanie sejmowa komisja ds. działalności CBA, ustali wszystko, pracując, powiedzmy, dwa miesiące, to wtedy Samoobrona poprze wniosek o samorozwiązanie Sejmu — przyznał były wicepremier.

Jakiego asa Lepper trzyma w rękawie?

Andrzej Lepper zapowiedział ujawnienie „popartych dowodami i faktami” informacji na temat PiS i premiera Jarosława Kaczyńskiego. — Wiadomości na temat PiS, działań CBA, na temat premiera będą porażające — ocenił Lepper. Nie chciał zdradzić, kiedy je przedstawi. — W stosownym czasie, w stosownym miejscu — powiedział jedynie.

Lepper: LiS się kaczek nie boi

Lepper zapewnił, że jego partia nadal będzie działać politycznie wraz z LPR. — Premier prowadzi działania zmierzające do rozbicia LiS, premier boi się bardzo, że elektorat jest już zmęczony tym wszystkim — mówił Lepper. 

— LiS się kaczek nie boi. W naturze to jest tak, że to kaczki boją się lisa — zażartował szef Samoobrony.

(PAP, M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach