17 września 2010 r.
Opublikowane przez GUS dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia i wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw mogą wskazywać, że przedsiębiorstwa jeszcze nie do końca wierzą w przyspieszenie wzrostu gospodarczego, wstrzymują nowe inwestycje i nie zatrudniają pracowników – ocenia Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Organizacja podkreśla, że zatrudnienie w firmach nie wzrosło po raz pierwszy od kwietnia tego roku. Do tej pory, co prawda powoli, ale jednak rosło. Jeszcze w I kwartale br. było niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W kwietniu i maju firmy zatrudniały już więcej pracowników niż przed rokiem.
– Dotychczasowy wzrost zatrudnienia miał charakter sezonowy. Dlatego pod koniec roku bezrobocie pójdzie w górę. Trudna sytuacja na rynku pracy przekłada się także na mniejszą presję płacową. Z badań firmy Manpower wynika jednak, że wzrasta zatrudnienie w przemyśle, który był najbardziej dotknięty przez kryzys gospodarczy. Mam nadzieję, że to sygnał nieznacznej poprawy sytuacji na rynku pracy, ale dopiero w przyszłym roku – komentuje Jacek Męcina, doradca zarządu PKPP Lewiatan.
Z badań, które PKPP Lewiatan przeprowadziła na początku roku, wynikało, że w 2010 r. tylko 18 proc. firm planowało zwiększyć zatrudnienie. Bardziej optymistycznie spoglądały w przyszłość firmy małe i średnie, mniej skłonne do zatrudniania nowych pracowników były mikroprzedsiębiorstwa i duże firmy.
Lewiatan zwraca uwagę, że pensje w dalszym ciągu rosną w tempie wyższym od wskaźnika inflacji. Z badań Konfederacji wynika, że 42 proc. firm, w tym 55 proc. dużych przedsiębiorstw, 45 proc. małych i średnich i 29 proc. mikro firm planowało w 2010 r. podniesienie płac. Nie będą to jednak podwyżki równe dla wszystkich. Na większe pieniądze mogą liczyć tylko kluczowi pracownicy.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach