2 lipca 2010 r.
Indeks PMI dla produkcji osiągnął najwyższy od 34 miesięcy poziom 53,3 pkt. – To kolejna porcja bardzo dobrych informacji dla gospodarki – ocenia Jacek Adamski, dyrektor departamentu ekonomicznego PKPP Lewiatan. Wskazuje przy tym także na prognozowany przez Ministerstwo Finansów spadek rocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu br. do 2,1 proc. z 2,2 proc. w maju.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W czerwcu wskaźnik PMI (ang. Purchasing Managers Index – indeks menedżerów zaopatrzenia) odnotował najwyższą wartość od sierpnia 2007 roku. Zdaniem Jacka Adamskiego z PKPP Lewiatan świadczy to o umacnianiu się ożywienia gospodarczego. Wysoki poziom PMI to zasługa przyrostu zamówień, zwłaszcza eksportowych, co jest zgodne z wcześniej publikowanymi przez NBP danymi o wzroście eksportu.
Zamówienia eksportowe rosną najsilniej od grudnia 2005 roku, czyli prawie od pięciu lat. Coraz lepsze wskaźniki gospodarcze pozostają natomiast w sprzeczności z pogarszającymi się nastrojami konsumenckimi gospodarstw domowych – zwraca uwagę Adamski.
Według niego, nastroje te zaczynają się odrywać od rzeczywistego stanu gospodarki. Dodaje jednak, że nawet przy takim ożywieniu w gospodarce jak obecnie obserwowane, trudno na razie liczyć na szybki spadek bezrobocia. Przedsiębiorstwa zastanawiają się dopiero nad zwiększaniem zatrudnienia.
W opinii dyrektora departamentu ekonomicznego PKPP Lewiatan, widać też, że w przemyśle pojawia się presja na wzrost cen, co może skutkować wyższą inflacją pod koniec roku. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu, który ogłosił resort finansów, jest zgodny z oczekiwaniami i może być jednym z najniższych w 2010 roku.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach