10 marca 2011 r.
Przyjęcie stanowiska Komisji Europejskiej, zgodnie z którym osiągnięcie celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 80 proc. w 2050 r. wymusi 25-proc. redukcję emisji w 2020 r., oznaczałoby zmianę zaakceptowanych przez 27 państw członkowskich celów polityki klimatycznej, przewidujących redukcję emisji o 20 proc. do 2020 r. - ostrzega PKPP Lewiatan. Organizacja skomentowała w ten sposób plan ograniczenia emisji dwutlenku węgla na najbliższe 40 lat.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
PKPP Lewiatan uważa za przedwczesne ustalanie twardych celów dla UE na 2050 r. – Jeśli jednak miałyby być ustalone, to muszą wynikać z rzetelnej oceny skutków regulacji dla konkurencyjności przemysłu i rynków pracy na poziomie UE, poszczególnych krajów i branż, z uwzględnieniem dostępności finansowania, surowców i kadr. Celem mapy drogowej powinno być zaprezentowanie najbardziej efektywnych kosztowo dróg osiągnięcia ambitnych celów, czego naszym zdaniem Komisja nie przedstawiła – mówi Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu Energii i Ochrony Klimatu.
Komisja Europejska oficjalnie zaprezentowała dokument „Mapa drogowa w kierunku gospodarki niskoemisyjnej w 2050 r.”. Przedstawia on długofalową politykę klimatyczną Wspólnoty. PKPP Lewiatan uważa, że przyjęcie planu działań w tym obszarze z odpowiednio długim horyzontem umożliwi rozwój innowacyjnych technologii, a przede wszystkim pozwoli przedsiębiorcom przyjąć właściwe strategie i plany inwestycyjne i na tej podstawie budować pozycję konkurencyjną na rynkach globalnych. Przejście do gospodarki niskoemisyjnej nie może się jednak odbywać w oderwaniu od globalnych negocjacji klimatycznych – podkreśla organizacja.
– Komisja Europejska zaznacza, że efektywna kosztowo ścieżka osiągnięcia celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 80 proc. w 2050 roku wymusi 25-proc. redukcję emisji we Wspólnocie w 2020 r. Zapis ten odczytujemy jako dążenie Komisji Europejskiej do zmiany zaakceptowanych przez 27 państw członkowskich celów polityki klimatycznej, która przewiduje redukcję emisji o 20 proc. do 2020 r. Taka zmiana przyniesie w konsekwencji więcej złego niż dobrego, gdyż podważy wiarygodność i stabilność reguł ustalanych w UE – dodaje Daria Kulczycka.
Konfederacja sprzeciwia się w szczególności jakimkolwiek zaostrzeniom w Europejskim Systemie Handlu Emisjami (EU ETS), który obecnie jest głównym narzędziem redukcji emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie. Niepewność regulacyjna spowodowana tym, że Komisja ciągle pracuje nad wytycznymi do systemu, który ma obowiązywać w 2013 r., już doprowadziła do wstrzymania inwestycji w polskiej energetyce – ocenia Lewiatan.
Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że realizacja bardziej ambitnej polityki klimatycznej miałby się odbyć przede wszystkim kosztem sektorów przemysłowych objętych EU ETS. Ich zdaniem bardziej efektywnymi kosztowo narzędziami przejścia do gospodarki niskoemisyjnej byłyby: poprawa efektywności energetycznej i zmniejszanie emisyjności sektorów nie objętych EU ETS (jak transport i budownictwo), które odpowiadają za ponad połowę emisji dwutlenku węgla w UE.
Zaniepokojenie budzą propozycje Komisji Europejskiej pomniejszenia puli uprawnień do emisji CO2 na trzeci okres rozliczeniowy EU ETS (obowiązujący w latach 2013 –2020) w celu utrzymania odpowiednio wysokiej ceny uprawnienia i stymulowania sektorów objętych EU ETS do inwestycji w poprawę efektywności energetycznej. Takie działanie z pewnością obniżyłoby konkurencyjność europejskiego przemysłu na globalnych rynkach – przekonuje PKPP Lewiatan.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach