9 marca 2011 r.
To złe rozwiązanie dla przyszłych emerytów i początek końca obecnego systemu emerytalnego – tak Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan oceniła przyjęty przez rząd projekt zmian w ustawie emerytalnej, który przewiduje obniżenie składki do OFE do 2,3 proc. w tym roku i potem stopniowe jej podwyższanie do 3,5 proc. w roku 2017.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Konfederacja podkreśla, że rozumie potrzebę czasowego ograniczenia transferu składki do OFE, ponieważ stan finansów publicznych wymaga natychmiastowej reakcji. Zakładała jednak, że pieniądze, które nie trafią do OFE na indywidualne konta płacących składki emerytalne w ciągu najbliższych 7 lat, pozwolą na przygotowanie i rozpoczęcie reformy finansów publicznych, w tym pełnej reformy systemu emerytalnego.
Organizacja spodziewała się również, że reformy pozwolą na powrót do systemu kapitałowego ze składką na poziomie 7,3 proc., a przynajmniej na poziomie 5,5-5,0 proc., transferowaną do OFE. Decyzja rządu oznacza, że nie będzie powrotu do składki choćby na poziomie tylko zbliżonym do obecnego, nie wiadomo też, co dalej będzie z reformami, które mogłyby poprawić stan finansów publicznych. To może oznaczać, że obniżenie składki do OFE to jedyny sposób na ratowanie budżetu – uważa Lewiatan.
Projekt przyjęty przez rząd, zakładający obniżenie składki transferowanej do OFE do 2,3 proc., a następnie jej sukcesywny wzrost, ale tylko do poziomu 3,5 proc., oznacza marginalizację emerytur kapitałowych, a w konsekwencji mniejsze emerytury w przyszłości – uważają pracodawcy. Ich zdaniem, przy składce 3,5 proc. emerytury będą niższe niż przy zachowaniu dotychczasowych rozwiązań. Jak przyznaje sam rząd, inwestowanie w akcje w długim okresie przynosi wyższą stopę zwrotu niż stopa planowanej waloryzacji składek odprowadzanych na nasze konta w ZUS.
Zmniejszenie części składki przekazywanej do OFE z 7,3 proc do 3,5 proc., mimo proponowanego podniesienia limitu inwestycji w akcje, spowoduje, że mniej oszczędności będzie inwestowanych w akcje i w konsekwencji ubezpieczeni zgromadzą mniejszy kapitał emerytalny. Ponadto przy składce 3,5 proc. nieracjonalne będą zmiany, które zwiększałyby bezpieczeństwo przyszłych emerytów, przez uruchomienie wielofunduszowości. Docelowe obniżenie składki do OFE do 3,5 proc. to początek końca obecnego systemu emerytalnego – podkreśla PKPP Lewiatan.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach