24 czerwca 2009 r.
Zagrożenie finansowych podstaw istnienia mediów komercyjnych – taki, według PKPP Lewiatan, może być skutek poprawek Senatu do projektu ustawy o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych. Jeśli Sejm nie odrzuci propozycji wyższej izby parlamentu, telewizja państwowa zostanie uzależniona od przyznawanych uznaniowo pieniędzy publicznych, a jednocześnie uwolniona od zakazu przerywania audycji reklamami – ostrzega Konfederacja.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według inicjatorów nowej regulacji, ustawa miała zahamować komercjalizację działalności nadawców publicznych. W tym celu zaplanowano uruchomienie budżetowego Funduszu Zadań Publicznych oraz systemu licencji programowych. Z powodu sprzeciwu rządu wobec wpisania do ustawy finansowych gwarancji dla działalności TVP i Polskiego Radia, Senat – w toku prac nad projektem – dopuścił możliwość przerywania reklamami audycji nadawców państwowych, z wyjątkiem tych wytworzonych za publiczne pieniądze.
Zdaniem Konfederacji, telewizja publiczna zostanie w ten sposób zmuszona do komercjalizacji swojego programu. Będzie to szkodliwe nie tylko dla odbiorców, ale również zaburzy wolny rynek mediów i zagrozi wolności słowa – ocenia Lewiatan. Ponadto podejmując decyzję o komercjalizacji mediów publicznych, a zarazem planując dla nich pomoc publiczną w nieokreślonej wysokości, ustawodawca naruszy zasady polityki konkurencji, co może zostać zakwestionowane przez Komisję Europejską.
W opinii organizacji przedsiębiorców, niezależne, pluralistyczne media, które działają w warunkach kryzysu i stoją dodatkowo przed wyzwaniem kosztownej cyfryzacji, powinny być wspierane przez państwo. Tymczasem ustawa o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych w obecnym kształcie może zagrozić istnieniu mediów publicznych – podsumowuje Lewiatan.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach