9 lipca 2010 r.
Opieszałość, niegospodarność oraz nieprawidłowości przy sprzedaży majątku likwidowanych firm - to główne nieprawidłowości w działaniach likwidatorów przedsiębiorstw państwowych. Kontrolując ich pracę, NIK odkryła m.in. przypadki ukrywania przed wierzycielami pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości albo zatrudniania osób, które faktycznie nie świadczyły żadnej pracy. Najwięcej błędów popełniono w województwie śląskim. Mimo to Izba na ogół pozytywnie oceniła inicjowanie i przebieg procesów likwidacji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem NIK, działania likwidacyjne są potrzebne, ponieważ dzięki nim, a także komercjalizacji i upadłości, dobiega końca istnienie podmiotów gospodarczych w formie przedsiębiorstwa państwowego. Likwidacja eliminuje też m.in. firmy państwowe istniejące często tylko na papierze oraz niewydolne ekonomicznie przedsiębiorstwa bez szans na dalsze działanie. Jednocześnie umożliwia częściowe choćby spłacenie ich wierzycieli.
NIK w trakcie kontroli nie stwierdziła przypadku postawienia przedsiębiorstwa w stan likwidacji bez rzeczywistych przesłanek. Administracja państwowa będąca organem założycielskim przedsiębiorstw państwowych zbyt często jednak zwleka z rozpoczęciem likwidacji. Najdłużej z podjęciem decyzji o rozpoczęciu likwidacji zwlekał wojewoda śląski – 6 lat i 5 miesięcy w przypadku Beskidzkich Zakładów Grabarskich BESTA w Żywcu.
NIK skontrolowała 15 likwidowanych przedsiębiorstw. Nie miała żadnych zastrzeżeń do przebiegu likwidacji Przedsiębiorstwa Drobiarskiego w Koziegłowach. Pięć likwidacji oceniła pozytywnie, mimo uchybień. Zdecydowanie negatywną ocenę otrzymał przebieg 9 z 15 skontrolowanych procesów likwidacyjnych. Najczęściej powtarzane błędy to opieszałe działanie likwidatorów i nieprawidłowości przy sprzedawaniu majątku oraz niegospodarne wydatki samych likwidatorów.
Likwidatorzy działali opieszale, przez co opóźniali zakończenie procesu. Likwidacje potrafiły ciągnąć się latami (najdłużej – 8 i pół roku). Nierzetelnie działali przy sprzedaży majątku. Na przykład: likwidator ukrył przed wierzycielami środki pochodzące ze sprzedaży nieruchomości (1,2 mln zł - Kaletańskie Zakłady Celulozowo – Papiernicze). Inny, w Fabryce Aparatury Mleczarskiej SPOMASZ, zatrudnił za ponad pół mln zł firmę zewnętrzną do poszukiwania potencjalnych kupców majątku likwidowanego przedsiębiorstwa. Działania zatrudnionej firmy nie doprowadziły do zawarcia żadnej transakcji. Likwidatorzy nierzetelnie przeprowadzali przetargi, zdarzało się, że wygrywał je oferent oferujący niższą cenę (Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Obsługi Inwestycji i Budownictwa w Katowicach). NIK stwierdziła również przypadek zaniżenia wartości sprzedawanych udziałów w firmie (Przedsiębiorstwo Remontów i Eksploatacji Domów Sp. z o.o. „Łabędy”).
Ważną grupą nieprawidłowości stwierdzoną podczas kontroli przez NIK są niegospodarne wydatki likwidatorów. Zlecali oni opracowywanie ekspertyz i opinii, których potem nie wykorzystywali. Zlecali dodatkową obsługę prawną. Zdarzało się, że zatrudniali osoby, które faktycznie nie wykonywały żadnej pracy. Nadzór sprawowany przez organy założycielskie (głównie wojewodów) przedsiębiorstw państwowych nad likwidatorami był nierzetelny. Nie zapobiegał skutecznie popełnianym przez likwidatorów nieprawidłowościom, tolerował nierzetelną sprawozdawczość i nierealne planowanie (np. przychodów ze sprzedaży pozostałego firmie majątku). Administracja państwowa, jako organ założycielski likwidowanych przedsiębiorstw, nie egzekwowała od likwidatorów obowiązku informowania o przebiegu likwidacji.
T.Sz., NIK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach