Środa, 23 V 2012 r.
Nr 73/2012 (1293)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


30 lipca 2007 r.

LiS stawia warunki koalicjantowi

Poniedziałkowe spotkanie koalicjantów będzie bezowocne, jeśli PiS nie spełni warunków wstępnych postawionych przez LPR i Samoobronę. — Dzisiaj w narożniku i to głębokim narożniku znajduje się PiS —  twierdzi Andrzej Lepper i wyklucza możliwość odsunięcia go od negocjacji.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Na poniedziałkowej konferencji prasowej politycy LPR i Samoobrony zaprezentowali warunki, po spełnieniu których możliwe będzie kontynuowanie rozmów o dalszej przyszłości koalicji.


Dla LiS-u najważniejsza sprawa związana jest z wypowiedzią rzecznika rządu Jana Dziedziczaka, który stwierdził, że PiS zaakceptuje dalsze trwanie koalicji, pod warunkiem wyeliminowania z niej Andrzeja Leppera. Koalicjanci chcą wiedzieć, czy wypowiedź rzecznika była prezentacją oficjalnego stanowiska premiera Kaczyńskiego. — Dziedziczak nie jest politykiem, chcemy usłyszeć jasną deklarację polityczną — stwierdził Janusz Maksymiuk z Samoobrony. — Na spotkanie idziemy w imieniu Andrzeja Leppera. Jeśli szef klubu PiS Marek Kuchciński nie uzna upoważnienia, to będzie oznaczało, że zrywa koalicję — dodawał Maksymiuk.


Liga Polskich Rodzin domaga się przywrócenia na stanowisko Daniela Pawłowca. — Rozmowy rozpoczną się wtedy, gdy do gabinetu wiceszefa UKIE powróci Daniel Pawłowiec — zapowiedział Mirosław Orzechowski z LPR. Pawłowiec został odwołany w związku z krytyką szefowej MSZ Anny Fotygi. Stanowisko odwołanego urzędnika wobec traktatu europejskiego jest stanowiskiem całej LPR — podkreślał Orzechowski.


Kolejny warunek postawiła Samoobrona. Domaga się powołania na stanowisko ministra rolnictwa Krzysztofa Sikory.


— Nie odstąpimy od postulatu komisji śledczej (w sprawie akcji CBA) — mówił Janusz Maksymiuk. — Komisja jest bezwzględnym warunkiem jakichkolwiek naszych dalszych działań w rządzie — mówił Lepper w poniedziałkowych „Sygnałach Dnia”.


— Jeśli warunki nie zostaną spełnione, to uznamy, że PiS zerwało umowę koalicyjną — zapowiedział Janusz Maksymiuk.


W poniedziałkowym spotkaniu nie będą uczestniczyć najbardziej znaczący politycy. Prawo i Sprawiedliwość będzie reprezentowane przez szefa klubu parlamentarnego PiS – Marka Kuchcińskiego.


(M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach