30 lipca 2007 r.
Poniedziałkowe spotkanie koalicjantów będzie bezowocne, jeśli PiS nie spełni warunków wstępnych postawionych przez LPR i Samoobronę. — Dzisiaj w narożniku i to głębokim narożniku znajduje się PiS — twierdzi Andrzej Lepper i wyklucza możliwość odsunięcia go od negocjacji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Na poniedziałkowej konferencji prasowej politycy LPR i Samoobrony zaprezentowali warunki, po spełnieniu których możliwe będzie kontynuowanie rozmów o dalszej przyszłości koalicji.
Dla LiS-u najważniejsza sprawa związana jest z wypowiedzią rzecznika rządu Jana Dziedziczaka, który stwierdził, że PiS zaakceptuje dalsze trwanie koalicji, pod warunkiem wyeliminowania z niej Andrzeja Leppera. Koalicjanci chcą wiedzieć, czy wypowiedź rzecznika była prezentacją oficjalnego stanowiska premiera Kaczyńskiego. — Dziedziczak nie jest politykiem, chcemy usłyszeć jasną deklarację polityczną — stwierdził Janusz Maksymiuk z Samoobrony. — Na spotkanie idziemy w imieniu Andrzeja Leppera. Jeśli szef klubu PiS Marek Kuchciński nie uzna upoważnienia, to będzie oznaczało, że zrywa koalicję — dodawał Maksymiuk.
Liga Polskich Rodzin domaga się przywrócenia na stanowisko Daniela Pawłowca. — Rozmowy rozpoczną się wtedy, gdy do gabinetu wiceszefa UKIE powróci Daniel Pawłowiec — zapowiedział Mirosław Orzechowski z LPR. Pawłowiec został odwołany w związku z krytyką szefowej MSZ Anny Fotygi. Stanowisko odwołanego urzędnika wobec traktatu europejskiego jest stanowiskiem całej LPR — podkreślał Orzechowski.
Kolejny warunek postawiła Samoobrona. Domaga się powołania na stanowisko ministra rolnictwa Krzysztofa Sikory.
— Nie odstąpimy od postulatu komisji śledczej (w sprawie akcji CBA) — mówił Janusz Maksymiuk. — Komisja jest bezwzględnym warunkiem jakichkolwiek naszych dalszych działań w rządzie — mówił Lepper w poniedziałkowych „Sygnałach Dnia”.
— Jeśli warunki nie zostaną spełnione, to uznamy, że PiS zerwało umowę koalicyjną — zapowiedział Janusz Maksymiuk.
W poniedziałkowym spotkaniu nie będą uczestniczyć najbardziej znaczący politycy. Prawo i Sprawiedliwość będzie reprezentowane przez szefa klubu parlamentarnego PiS – Marka Kuchcińskiego.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach