Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


25 czerwca 2007 r.

LPR chce powołania komisji ws. firmy Dochnala

Posłowie Ligi Polskich Rodzin zapowiedzieli złożenie wniosku o powołanie sejmowej komisji śledczej do zbadania działalności lobbysty Marka Dochnala i jego firmy Larchmont Capital, która zajmowała się lobbingiem na rzecz prywatyzacji Polskich Hut Stali oraz wielu firm sektora paliwowego.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Dzisiaj zgodnie z zapowiedziami i podjętymi ustaleniami podczas spotkań koalicyjnych przedstawiamy autopoprawkę do projektu uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. PKN Orlen. Związane jest to z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który nakazuje, że działalność komisji musi być ograniczona do jednego wątku — mówił wicepremier Roman Giertych.


— To, że przedstawiamy jeden wątek nie oznacza, że komisja poprzestanie na nim, można bowiem po zakończeniu tematu za zgodą Sejmu rozszerzyć przedmiot prac komisji o kolejne wątki — dodał wicepremier.


— Chcemy poprzez prace tej komisji pokazać, w jaki sposób była prowadzona prywatyzacja, jak wyceniano spółki, jak podejmowano strategiczne decyzje, jakie skarb państwa ponosił straty. Z tymi działaniami związane są firmy lobbingowe. Największą z nich była Larchmont Capital — argumentował Giertych.


Jak powiedział, częściowo działania spółki były badane w poprzedniej kadencji, w efekcie czego ujawniono powiązania z szeregiem osób sprawujących władzę, a wiele spraw nabrało trybu procesowego.


Zadaniem komisji, powinno być również wyjaśnienie związków między Dochnalem a „Gazetą Wyborczą". Chodzi, m.in. o korespondencję między lobbystą a dziennikarką „GW" – Dominiką Wielowieyską, dotyczącą kwestii prywatyzacji PHS.


Pewny kandydatem LPR na członka komisji jest Wojciech Wierzejski.


Zdaniem przewodniczącego SLD Wojciecha Olejniczaka, ponowne powołanie komisji śledczej ds. PKN Orlen byłoby raczej z powodów politycznych, a nie merytorycznych. 

— Rządzący poza robieniem „show" wokół działań prokuratorskich i wymiaru sprawiedliwości, tak naprawdę nic nie robią, aby wyjaśnić określone sprawy. Jeśli prokuratura sobie nie radzi, jeżeli rząd nie radzi sobie z tymi problemami, to lepiej podać się do dymisji i odejść — ocenił Olejniczak na niedzielnej konferencji prasowej.

Jak stwierdził, jeśli lobbysta Marek Dochnal siedzi w więzieniu ponad dwa lata i potrzeba jest komisji śledczej, aby go przesłuchać, „to oznacza to, że rząd ma zupełnie inne intencje". Chodzi o „show", a nie o znalezienie winnych — dodał.

Według Olejniczaka, bardziej niż reaktywacja komisji ds. PKN Orlen, jest potrzeba „powołania komisji śledczej, która zbada okoliczności działania prokuratury i służb specjalnych w związku ze śmiercią Barbary Blidy". — Tu jest bardzo wiele wątpliwości — uważa polityk SLD.

(A.P.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach