Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


27 lipca 2007 r.

Łyżwiński: Ujawnię wszystko na temat seksafery

— Wiele osób powinno się bać mojego wystąpienia w Sejmie — ci, którzy spisek przeciwko mnie zmontowali, ci, którzy przegrali wybory, ci, którzy byli inspirowani, wszystko się ujawni — mówił  Stanisław Łyżwiński w TVN24.


Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich jednomyślnie opowiedziała się wczoraj za uchyleniem immunitetu posłowi Stanisławowi Łyżwińskiemu i będzie to rekomendować Sejmowi.


Łyżwiński wielokrotnie zapowiadał, że jest sam zrzeknie się immunitetu, ale, jak twierdzi, ma na to czas. — Mogłem zrzec się immunitetu dzisiaj, ale nie miałbym już wtedy szans, by z trybuny sejmowej powiedzieć, co wiem na temat seksafery. Mam dużo do powiedzenia — mówił dziennikarzom.


A wie podobno dużo i dużo zamierza ujawnić, czym naraził się „inicjatorom prowokacji". — Są pogłoski, że coś może mi się stać, dlatego zabezpieczyłem się na wszelki wypadek — powiedział poseł Samoobrony i dodał, że dokumenty na temat seksafery są „w kilku miejscach w Warszawie".

 

Łódzka prokuratura chce postawić Łyżwińskiemu siedem zarzutów — zgwałcenia kobiety, wielokrotnego wykorzystania seksualnego Anety Krawczyk oraz trzech innych kobiet, nakłanianie Krawczyk do usunięcia ciąży oraz podżegania do porwania biznesmena.


(A.P.)

 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach