16 listopada 2006 r.
Przewodniczący Socjaldemokracji Polskiej. Były wicepremier i minister finansów oraz marszałek Sejmu.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Urodził się 4 stycznia 1946 r. w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki. Działał w Związku Młodzieży Socjalistycznej, Zrzeszeniu Studentów Polskich i Akademickim Związku Sportowym.
W 1967 r. wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, ale już rok później zaangażował się w organizowanie protestów studenckich przeciwko policyjnym metodom działania ówczesnej władzy. Za karę usunięto go z PZPR i ukarano na uczelni naganą z ostrzeżeniem. Równocześnie odmówiono mu kontynuowania kariery naukowej na SGPiS oraz zastosowano sankcje w postaci zakazu pracy w handlu zagranicznym i wyjazdów za granicę. W tej sytuacji po ukończeniu studiów w 1968 r., zatrudnił się w Domach Towarowych „Centrum”. Pracę zaczął jako sprzedawca w DT „Junior”, a skończył (w 1982 r.) na stanowisku głównego specjalisty ds. ekonomicznych.
W 1975 r. ponownie przyjęto go do PZPR. W 1982 r., jako członek partii, został zastępcą, a później dyrektorem Departamentu Ekonomicznego w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego. Był reprezentantem ministerstwa w pracach nad reformami ekonomicznymi, którymi kierował początkowo profesor Władysław Baka, a następnie profesor Zdzisław Sadowski. W 1989 r. wstąpił do tzw. Ruchu 8 Lipca, reformatorskiej grupy wewnątrz PZPR.
Od października 1989 r. do lipca 1991 r. pełnił funkcję wiceministra rynku wewnętrznego w rządach Tadeusza Mazowieckiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego; nadzorował m.in. prywatyzację handlu i turystykę. W tym okresie brał też udział we wdrażaniu reformy gospodarczej z zespołem wicepremiera Leszka Balcerowicza.
Był jednym z założycieli Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej w styczniu 1990 roku. W październiku 1991 r. został posłem. W 1992 r., po rozwiązaniu się SdRP, wstąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w którym pozostał aż do 2004 roku.
W rządzie Waldemara Pawlaka (1993-1994) objął stanowisko wicepremiera i ministra finansów. Podał się do dymisji po odwołaniu przez Pawlaka wiceministra finansów, Stefana Kawalca, obarczanego odpowiedzialnością za nieprawidłowości przy prywatyzacji Banku Śląskiego oraz próbach poszerzenia przez Polskie Stronnictwo Ludowe wpływów w Banku Gospodarki Żywnościowej.
W latach 1995-1996 był ministrem-szefem Urzędu Rady Ministrów w rządzie premiera Józefa Oleksego. Po dymisji rządu w lutym 1996 r. został jednym z wicemarszałków Sejmu, wybranym z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Funkcję tę sprawował od października 2001 r. do końca kadencji Sejmu. Podał się do dymisji po utworzeniu, 26 marca 2004 r., nowej formacji lewicowej, Socjaldemokracji Polskiej. — Polityk musi mieć jedną twarz. Nie może głosić zasad, których sam nie przestrzega. Do tego poglądu przywiązany jestem od lat — powiedział w wystąpieniu telewizyjnym, tłumacząc powody swojego odejścia.
Borowski utworzył SdPl wraz z 30-osobową grupą działaczy i posłów SLD (m.in. Izabellą Sierakowską, Jolantą Banach, Andrzejem Celińskim) oraz Unii Pracy (Tomasz Nałęcz) niezadowolonych z działania rządu Leszka Millera i partii politycznych. W wyborach do Sejmu V kadencji Socjaldemokracja Polska uzyskała nieco ponad 3 proc. głosów i znalazła się poza parlamentem.
Marek Borowski stara się być widoczny w życiu publicznym, zwołuje wiele konferencji prasowych, udziela wywiadów i publikuje w prasie. W 2005 r. startował w wyborach prezydenckich i uzyskał 10,33 proc. głosów.
We wrześniu 2006 r. SdPl zawiązała koalicję z SLD, UP i PD, decydując się wystawić zblokowaną listę w wyborach samorządowych.
Borowski był kandydatem tej koalicji na prezydenta Warszawy. Na uroczystości podpisania porozumienia powiedział: — Porozumienie stało się możliwe, dlatego że podjęliśmy rozmowy. Mieliśmy odwagę podjąć je oficjalnie, nie gdzieś w zaciszu gabinetów, w tajemnicy przed opinią publiczną. Ale nie da się ukryć, że bardzo pomocni, tu przewrotnie to powiem, okazali się bracia Kaczyńscy. Dziękujemy im! 12 listopada 2006 r. zdobył 23 proc. głosów i nie przeszedł do drugiej tury.
Został odznaczony Wielkim Krzyżem „Za zasługi dla Litwy” (15 luty 2005 r.). Jest także laureatem plebiscytu „Srebrne Usta”. Nagroda została mu przyznana za słowa wypowiedziane do Andrzeja Leppera: — Natomiast panie pośle — jeśli chodzi o pana i o pański program, to mogę tylko zacytować odpowiedź, jakiej pan udzielił „Super Expressowi”. Na pytanie o program odpowiedział pan: „Wy ze mnie tu alfy i omegi nie róbcie. Ja znam tylko konkrety ogólne”. I tak, panie pośle, z panem jest od wielu lat. Pan zna tylko konkrety ogólne.
Marek Borowski nie wszedł w skład Sejmu V kadencji.
IV kadencję rozpoczął będąc właścicielem 428 tys. zł oszczędności i dodatkowo 242 tys. zł w obligacjach Skarbu Państwa. Ponadto posiadał 30 akcji Tonsilu, 75 akcji Próchnika i 50 akcji Exbudu o łącznej wartości 1100 zł. Był właścicielem 100-metrowego mieszkania, którego wartość oszacował na ok. 300 tys. zł. Posiadał też działkę pracowniczą o powierzchni 300 m kw. o wartości „trudnej do oszacowania” — jak napisał w swoim oświadczeniu majątkowym. Jeździł volkswagenem golfem z 1998 roku.
W pierwszym roku IV kadencji jego oszczędności wzrosły do 496 tys. zł; nadal posiadał obligacje Skarbu Państwa. Osiągnął łączny dochód w wysokości 204 tys. zł. W drugim roku IV kadencji jego oszczędności wynosiły 503 tys. zł plus 275 tys. w obligacjach. Osiągnął roczne dochody w wysokości 180 tys. zł. W trzecim roku jego oszczędności nieznacznie zmniejszyły się (do 489 tys. zł), a w czwartym — miał już tylko 439 tys. zł oszczędności i 278 tys. zł. w bonach i obligacjach skarbowych. Jeździł skodą octavią z 2004 r., a jego łączny dochód wyniósł ok. 190 tys. zł. Pod koniec kadencji przewalutował część oszczędności (w oświadczeniu wykazał 259 tys. zł i 2 tys. euro, obligacje i bony wartości 290 tys. zł). Kupił także większe mieszkanie (123 m kw. o wartości ok. 600 tys. zł); jeździł octavią.
Przydatne linki:
Oficjalna strona Marka Borowskiego
Anna Proksa
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach