2 czerwca 2009 r.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że sklep sieci Media Markt w Olsztynie bezprawnie odrzucał reklamacje klientów zgłaszane po sześciu miesiącach od wydania towaru w przypadku, gdy ci nie udowodnili w sposób określony przez przedsiębiorcę, że wada istniała w chwili zakupu. W konsekwencji spółka będzie musiała zapłacić prawie 750 tys. zł i zmienić kwestionowaną praktykę. Trwają postępowania przeciwko innym sklepom.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Postępowanie w sprawie utrudniania konsumentom możliwości reklamowania wadliwych towarów zostało wszczęte na podstawie skarg klientów i informacji otrzymanych od powiatowych i miejskich rzeczników konsumentów. Wynikało z nich, że spółka odmawia przyjmowania lub odrzuca reklamacje klientów zgłaszane po upływie sześciu miesięcy od wydania towaru, jeśli konsument nie udowodni w sposób wymagany przez przedsiębiorcę, że wada istniała w chwili zakupu.
Urząd przypomina, że towar można reklamować w ciągu dwóch lat od dnia zakupu, jeżeli w chwili zakupu był on niezgodny z umową. Dodatkowo, jeśli wada ujawniła się przed upływem sześciu miesięcy, zgodnie z prawem przyjmuje się, że istniała ona w chwili zakupu. Rozwiązanie to znacznie ułatwia składanie reklamacji przez konsumentów.
Z materiałów zgromadzonych w toku postępowania wynika, że Media Markt arbitralnie i bez żadnego merytorycznego uzasadnienia po upływie sześciu miesięcy od zakupu odmawiał uwzględnienia reklamacji, informując, że niezgodność towaru z umową nie istniała w chwili jego wydania, a konsument nie przedstawił dowodów potwierdzających twierdzenie przeciwne.
UOKiK uznał za niedozwolone automatyczne odrzucanie przez Media Markt reklamacji – bez odniesienia się do wad wskazanych w dokumentach przez konsumentów. Ponadto Urząd stwierdził, że klienci spółki byli wprowadzani w błąd co do faktycznie przysługujących im uprawnień. W rezultacie osoba, która kupiła wadliwy towar, pozostawała z nierozpatrzoną reklamacją bez rzetelnych informacji o przyczynach odrzucenia jej przez sklep.
Zdaniem UOKiK spółka naruszyła dobre obyczaje w zakresie przyjmowania i rozpatrywania reklamacji, ponadto złamała prawo do rzetelnej, jednoznacznej informacji o przysługujących konsumentom uprawnieniach. Skutkiem tego był brak jasnych kryteriów rozpatrywania reklamacji. W decyzji prezes UOKiK nakazała zmianę kwestionowanej praktyki, ponadto na przedsiębiorcę została nałożona sankcja w wysokości prawie 750 tys. zł. Decyzja nie jest ostateczna. Spółka może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
UOKiK prowadzi kolejne postępowania przeciwko placówkom Media Markt z Opola, Katowic, a także dwóch z Warszawy. W toku jest również postępowanie przeciwko jednemu ze sklepów Saturn Planet z Warszawy.
T.Sz., UOKiK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach