Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


13 marca 2007 r.

MEN chce walczyć ze  „zboczeniami"

Walkę z promocją homoseksualizmu i  „innych zboczeń" o takim charakterze w szkołach i w miejscach wypoczynku młodzieży zapowiedział na konferencji prasowej wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski. Za wpuszczenie na teren szkoły homoagitatorów nauczyciel będzie mógł stracić pracę, a nawet trafić do więzienia.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Podobne sankcje grożą osobom, które będą promowały homoseksualizm.


Według Orzechowskiego, taka regulacja nie będzie w żaden sposób naruszać praw gejów i lesbijek, pozwoli jedynie uniknąć promowania tego typu zachowań na terenie placówek oświatowych.


W chwili obecnej, projekt ustawy jest w fazie przygotowań, a lada dzień trafi do uzgodnień międzyresortowych. Minister wyraził nadzieję, że jeszcze latem uda się przepisy wprowadzić w życie. Jego zdaniem, nie powinno być problemów ze zdobyciem poparcia dla projektu w sejmie.


Wiceminister edukacji poinformował, że nowa ustawa to efekt narastającej, jego zdaniem, promocji zachowań homoseksualnych w szkołach. Jako dowód Orzechowski wskazał ulotki, które znaleziono w jednej z krakowskich szkół.


Premier Jarosław Kaczyński, pytany o ocenę przygotowywanego przez MEN projektu, odparł, że przesadą byłaby zgoda na promowanie w polskich szkołach  „gejowskiego stylu życia".  — Czym innym jest tolerowanie homoseksualizmu, a czym innym jego popieranie — dodał premier.


(A.P.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach