29 stycznia 2009 r.
Według resortu gospodarki polskie filie banków są w o wiele lepszej kondycji niż ich zagraniczne centrale. Wskutek światowego kryzysu wartość rynkowa największych zagranicznych banków spadła o około 70-80 proc. Spadek kapitalizacji banków działających w Polsce jest znacznie mniejszy.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W wyniku kryzysu zapoczątkowanego na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych banki na całym świecie znacznie straciły na wartości. Kłopoty, z jakimi się borykają, spowodowały znaczący spadek ich indeksów giełdowych. Wartość rynkowa największych zagranicznych banków to obecnie około 20-30 proc. ich wartości na koniec II kwartału 2007 r.
Kapitalizacja banków działających w Polsce i notowanych na warszawskiej giełdzie również zmniejszyła się w porównaniu z II kwartałem 2007 r. Zdecydowana większość z nich ma swoje centrale poza granicami Polski, co nie pozostało bez wpływu na ich finansową kondycję. Analitycy MG podkreślają jednak, że działające w Polsce banki, jak również filie placówek zagranicznych, straciły na wartości znacznie mniej niż banki zagraniczne.
Przykładowo wartość należącego do Citigroup Banku Handlowego w ciągu ponad półtora roku spadła z 16,3 do 4,7 mld zł (–71 proc.), podczas gdy wartość spółki właściciela zmalała z 258 do 19 mld dol. (–92,6 proc.). Porównywalne spadki odnotowano w przypadku innych największych banków: RBS (–96,2 proc.), UBS (–78,4 proc.) czy PNB Paribas (–69,9 proc.). Z kolei wartość największego obecnie banku na świecie HSBC zmniejszyła się z 215 do 97 mld dol. (–54,8 proc.), podczas gdy największy polski bank PKO BP jest wart o 26,5 mld zł mniej niż w połowie 2007 r. (spadek z 54,9 do 28,4 mld zł — o 48,3 proc.).
T.Sz., MG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach