14 stycznia 2008 r.
Blisko połowa dużych i średnich przedsiębiorstw potwierdza, że traci część przychodów z powodu braku pracowników. Rok wcześniej problem ten dotyczył co czwartej badanej firmy — wynika z drugiej edycji raportu Firmy Doradczej KPMG „Migracja Pracowników – szansa czy zagrożenie?”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zjawisko braku kadr nasiliło się w ubiegłym roku w Polsce, w porównaniu z rokiem 2006. Trend ten może się utrzymywać przez co najmniej dwa najbliższe lata — twierdzą eksperci Firmy Doradczej KPMG.
Firma Doradcza KPMG jesienią 2007 roku przeprowadziła badanie wśród ponad 300 dużych i średnich przedsiębiorstw z branży energetyka i paliwa, handel i usługi, produkcja dóbr przemysłowych i produkcja dóbr konsumpcyjnych. Była to druga edycja badania, pierwsze przeprowadzono w roku 2006. Dzięki porównaniu wyników obydwu badań możliwe jest prześledzenie odpływu polskich pracowników za granicę na przestrzeni ostatnich 24 miesięcy.
Prawie 60 proc. firm biorących udział w badaniu – w porównaniu do 52 proc. w roku 2006 – potwierdza, że w 2007 roku bezpośrednio odczuło brak kandydatów do pracy. Problem ten dotyczył przedsiębiorstw działających na terenie całego kraju, najbardziej widoczny był w Polsce centralnej, najmniej na Mazurach i we wschodnich regionach. Wyniki te są odwrotnie skorelowane ze stopą bezrobocia publikowaną przez GUS.
Problemy z brakiem kadr przekładają się bezpośrednio na trudności w prowadzeniu podstawowej działalności operacyjnej oraz wyniki finansowe i rozwój firm. Wśród skutków niedoboru personelu respondenci wymieniają: konieczność wypłacania pracownikom wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (64 proc.), wydłużony czas obsługi klienta (35 proc.), a w co piątej firmie konieczność rezygnacji ze świadczenia niektórych usług. 14 proc. przedsiębiorstw twierdzi, że musi rezygnować z udziału w niektórych przetargach, ograniczając tym samym swój rozwój.
Respondenci badania KPMG wskazali, że na rynku najbardziej brakuje osób z wykształceniem zawodowym (72 proc.), średnim kierunkowym (71 proc.) oraz wyższym (63 proc.). W roku 2007, w porównaniu do roku 2006, aż o 52 pkt. proc. wzrosło zapotrzebowanie na pracowników z wykształceniem zawodowym, o 21 pkt. – z wykształceniem średnim kierunkowym i tylko o 5 pkt. – z wykształceniem wyższym. Problem niedoboru osób z wykształceniem zawodowym najsilniej jest odczuwany na Śląsku.
W porównaniu do roku 2006 spadło zapotrzebowanie na specjalistów. Doświadczenia ostatnich lat, kiedy za granicę wyjeżdżała duża liczba m.in. informatyków i inżynierów, mogły spowodować, że firmy oferują obecnie atrakcyjniejsze warunki pracy, które skłaniają specjalistów do związania się z określonym pracodawcą, a tym samym pozostania w Polsce.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach