Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


5 kwietnia 2007 r.

Miller: Zapowiadana reforma finansów propagandowym żartem?

Zdaniem Leszka Millera zapowiadana reforma finansów może okazać się propagandowym żartem. — To jest taki pisk Gilowskiej — powiedział były premier w wywiadzie dla „Trybuny”, przypominając początki poprzedniej kadencji i działania podjęte w celu likwidacji tzw. dziury Bauca.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Plan Hausnera to nie było 9 mld zł, tylko 50 mld zł, też w ciągu 2 – 3 lat — zaznaczył Miller. — Ta różnica jest porażająca — dodał.

Według Millera Zyta Gilowska ma teraz „okazję się popisać”. — Była bowiem bardzo krytycznie nastawiona wobec planu Hausnera. Mówiła, że to za mało, że trzeba szukać głębiej, że to tylko kosmetyka — mówił były premier.

— Ja teraz przecieram oczy ze zdumienia, gdy słyszę, że 9 mld zł to świetny wynik — ocenił polityk SLD. — Przypominam sobie, jak pani Gilowska, gdy była jeszcze ekonomiczną gwiazdą Platformy Obywatelskiej, forsowała zmiany podatkowe, które według niej miały uczynić z Polski specjalną strefę ekonomiczną Europy. Chodzi o reformę 3 razy 15, czyli 15 proc. VAT, 15 CIT i 15 PIT — wyliczał Miller.

Jak zaznaczył, dziś o tych zmianach minister finansów w ogóle nie wspomina. — Ten projekt żył, dopóki pani Gilowska nie weszła w skład rządu. Gdy uzyskała władzę nad podatkami, ogłosiła, że to nie jest takie proste i pilne — skwitował były premier. — Koncepcja rozpadła się nie dlatego, że zniszczyli ją przeciwnicy, tylko dlatego, że dokonała tego sama autorka — podkreślił.

(źródło: www.sld.org.pl)

(M.S.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach