23 sierpnia 2007 r.
Tragiczne wydarzenia w Afganistanie (polscy żołnierze ostrzelali cywilów) skłoniły opozycję do zgodnej krytyki ministra obrony narodowej Aleksandra Szczygły.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Tragiczny wypadek z udziałem polskich żołnierzy miał miejsce 16 sierpnia w rejonie Wazi-Khwa. Broniąc się przed terrorystami, żołnierze polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie ostrzelali cywilów.
Byli ministrowie obrony narodowej: Bronisław Komorowski (PO) oraz Jerzy Szmajdziński (SLD), zarzucili ministrowi obrony, że wykorzystuje tragiczne wydarzenia z 16 sierpnia do politycznej gry i świadomie starał się je ukryć przed opinią publiczną.
— Takie postępowania ministra obrony narodowej jest absolutnie niegodne i niehonorowe, bo próbuje zaczarować rzeczywistość i zmusić opozycję, by nie podejmowała nawet próby wyjaśnienia tego, co się naprawdę wydarzyło — powiedział Komorowski podczas wspólnej konferencji prasowej byłych ministrów.
— Jeśli sprawy dotyczące udziału polskich żołnierzy w misjach zagranicznych nie mają być przedmiotem kampanii wyborczej, to trzeba o wszystkich faktach informować, nie można niczego skrywać. Trzeba również z każdego zdarzenia wyciągać wszystkie możliwe wnioski i informować o nich polską opinię publiczną, przez to światową opinię publiczną i poprawiać klimat wokół polskich żołnierzy, którzy znaleźli się dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji. Jeśli tego nie będzie, to będziemy z jednej strony narażeni na ryzyko i na nieprzyjazne komentarze prasy światowej, a jednocześnie będzie to dowodem na to, że nie potrafimy sobie poradzić z tak skomplikowanymi zdarzeniami — dodał Szmajdziński.
Ministrowie zaapelowali do premiera Jarosława Kaczyńskiego o powołanie międzyresortowej komisji, która wyjaśniłaby okoliczności zajścia oraz rolę ministra Szczygły.
Według Ligi i Samoobrony PiS usiłuje uchylić się od odpowiedzialność za przebieg misji afgańskiej i irackiej, a minister Szczygło uniemożliwia rzeczową debatę na temat polskiej obecności w Afganistanie. LiS wolałby, aby Polacy ograniczyli się do pomocy humanitarnej, ponieważ interwencja zbrojna powoduje jedynie eskalację zamachów i przestępczości.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach