14 września 2010 r.
O 5,5 mld zł mniej wpłynęło w 2010 r. do budżetu państwa tytułem PIT za 2009 r. w porównaniu do wpływów za rok 2008 – oceniają eksperci firmy doradczej Deloitte. Więcej pieniędzy zostało w kieszeni podatników przede wszystkim dzięki obniżeniu składek podatku dochodowego i wprowadzeniu dwóch stawek. Na zmianie skali podatkowej najbardziej skorzystały osoby lepiej zarabiające.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Główny powód spadku wpływów z PIT to zmiany zasad rozliczeń dotyczących stawek podatku dochodowego. Podatnicy mogli skorzystać z dwóch stawek podatku dochodowego: 18 i 32 proc. zamiast trzech stawek obowiązujących wcześniej. – Na zmianie skali podatkowej najbardziej skorzystały osoby lepiej zarabiające, szczególnie te, które w 2008 r. płaciły podatek w wysokości 30 i 40 proc. – uważa Adam Mariuk, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego Deloitte.
Z roku na rok rośnie też liczba osób, które korzystają z ulgi na Internet. Kwota odliczeń wzrosła o 15 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. – W Polsce ciągle istnieje potencjał dla rozwoju usług internetowych, stale też zwiększa się ilość osób objętych zasięgiem sieci, dlatego, można sądzić, że w 2011 roku trend wzrostowy, w korzystaniu z ulgi, zostanie utrzymany – przewiduje Adam Mariuk.
Zainteresowanie Internetem widoczne jest nie tylko w kontekście odliczeń podatkowych. Od kilku lat systematycznie rośnie także liczba osób, które składają swoje zeznanie podatkowe w wersji elektronicznej. Za 2008 r. było to blisko 80 tys. zeznań PIT-37, co stanowiło tylko 0,5 proc. złożonych deklaracji. W 2009 roku liczba deklaracji wyniosła już 320 tys. (z czego PIT-37 to prawie 253 tys.). Zmiana wynika także z tego, że w rozliczeniach za 2009 r. rozszerzono katalog zeznań rocznych, które można złożyć za pośrednictwem Internetu, były to: PIT-37, PIT-36, PIT-36L, PIT-38 i PIT-39.
W porównaniu z 2008 r. zwiększyła się jeszcze liczba osób korzystających z odliczenia odsetek od kredytu – wiąże się to z uzyskaniem prawa własności mieszkań bądź zakończeniem inwestycji. Mimo to łączna kwota odliczeń znacząco spadła - z 715,2 mln zł na 527,9 mln zł. Wynika to z faktu, że ulga obowiązuje już wyłącznie na zasadzie kontynuacji.
W 2010 roku wiele kontrowersji budziła kwestia opodatkowania świadczeń niepieniężnych. W myśl przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, przychód z tytułu świadczeń niepieniężnych powstaje jedynie w sytuacji, kiedy te zostaną faktycznie otrzymane przez podatników. Kwestia praktycznego ustalenia wartości świadczeń oraz zakwalifikowania ich do przychodów podatników przez wiele lat była przedmiotem rozbieżnych interpretacji ze strony organów podatkowych. W wyroku z 24 maja 2010 r. NSA uznał, że wartość pakietów medycznych powinna być traktowana jako przychód pracowników niezależnie od tego, czy pracownik faktycznie korzystał z takich świadczeń. Oznacza to, że w rozliczeniach za 2010 r. podatnicy będą musieli rozliczyć się z tego rodzaju świadczeń - należny podatek będzie potrącany do kilku lat wstecz.
Z uwagi na to, że w nadchodzącym roku nie przewiduje się zmian w wysokości skali podatkowej, można spodziewać się podobnych wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych, przy założeniu porównywalnej wysokości dochodów do opodatkowania zadeklarowanych przez podatników – prognozuje Deloitte.
T.Sz., Deloitte
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach