25 maja 2009 r.
Według raportu „European Banking Briefing” opracowanego przez firmę doradczą Cushman & Wakefield (C&W), światowy kryzys gospodarczy spowodował w pierwszym kwartale 2009 spadek popytu banków na powierzchnie biurowe o 80 proc. w stosunku do długoterminowej średniej kwartalnej. Najdotkliwiej spadki te odczuły rynki w Londynie, Moskwie i Warszawie.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jak wynika z raportu, w najbliższych 12 miesiącach wiele banków, szukając sposobu na pozyskanie kapitału, przewiduje sprzedaż nieruchomości na zasadzie transakcji typu „sale and leaseback” (sprzedaj i wynajmij). W szczególności odnosi się to do tych podmiotów, które ostatnio otrzymały zastrzyk państwowej gotówki. Część banków, w tym Unicredit, HSBC czy BBVA, zaczęła już realizować transakcje sprzedaży i w roku 2009 trend ten będzie kontynuowany.
W związku z dalszym spadkiem wysokości czynszów oraz wartości nieruchomości specjaliści z firmy Cushman & Wakefield oczekują, że banki, w ramach ograniczania kosztów operacyjnych, zdecydują się na renegocjacje oraz zmianę warunków umów. Wielu wynajmujących, chcąc uniknąć ryzyka utraty najemcy i niewynajętej powierzchni, skłania się do renegocjowania umów na warunkach korzystniejszych dla najemców.
W roku 2009 spodziewana jest także dalsza konsolidacja tego sektora, co w efekcie wymusi bardziej racjonalne zarządzanie posiadanym portfelem nieruchomości. Jednak obserwowana aktywność na rynku bankowych fuzji na głównych rynkach europejskich nie ma bezpośredniego przełożenia na decyzje o rezygnacji z powierzchni zajmowanej przez banki. Wynika to z faktu, że większość banków efektywniej wykorzystuje zajmowane powierzchnie jak również z tego, że banki, które dokonały fuzji, nie określiły jeszcze do końca swoich wymagań w tym zakresie. W związku z tym, przewiduje się, że ilość podnajmowanej powierzchni znacznie się zwiększy w 2009 r. Obecnie rynkiem z największą dynamiką podaży powierzchni pod wynajem ze strony sektora bankowego jest londyńska dzielnica Docklands, w której 42 proc. łącznej dostępnej powierzchni pod wynajem oferowana jest przez banki. We Frankfurcie z kolei poziom takiej podaży wynosi jedynie 1 proc.
W 2008 r. odnotowano wzrost łącznego popytu na powierzchnie biurowe ze strony sektora bankowego. Jednak w I kw. 2009 r. poziom ten został znacznie ograniczony i wyniósł jedynie 43,6 tys. mkw. w porównaniu do 407,3 tys. mkw. w poprzednim kwartale. Największy spadek odnotowano w Londynie, gdzie popyt zmniejszył się między kwartałami z 45 tys. mkw. do 2,6 tys. mkw. Popyt w Moskwie obniżył się z 66,4 tys. mkw. do 1,6 tys. mkw. (spadek o 97 proc.), a w Warszawie z 11,7 tys. mkw. do 1,5 tys. mkw. (spadek o 87 proc.). Na większości rynków w tym Brukseli, Budapeszcie, Mediolanie i Amsterdamie nie odnotowano popytu na powierzchnie biurowe ze strony sektora bankowego.
T.Sz., C&W
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach