Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


5 grudnia 2007 r.

Możesz odpowiadać za cudze długi podatkowe

Niewiele osób niezwiązanych z rozliczeniami podatkowymi wie, że kupowanie składników majątku od osób prowadzących działalność gospodarczą jest obciążone ryzykiem. Nie oznacza to, że nie należy kupować nic od przedsiębiorców – przepisy bowiem nawet przy transakcjach o stosunkowo dużej wartości tę odpowiedzialność wyłączają, a przy zakupach o wartości nieco większej pozwalają zabezpieczyć się przed przykrą ewentualnością spłacania cudzych długów podatkowych.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Skąd wynika odpowiedzialność za cudze zobowiązania?

Nie wiem, czy znajdzie się w Polsce milion osób, które przeczytały Ordynację podatkową – a to przecież (nieco trywializując) podatkowa konstytucja. Uregulowano w niej większość przysługujących podatnikom praw i obciążających ich obowiązków. I to właśnie z przepisów ordynacji wynika odpowiedzialność za zobowiązania osób trzecich.

Zgodnie z art. 112. ordynacji, nabywca:

1) przedsiębiorstwa,
2) zorganizowanej części przedsiębiorstwa,
3) składników majątku związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą wymienionych w § 2 tego przepisu, jeżeli ich wartość jednostkowa w dniu zbycia wynosi co najmniej 15 800 zł (a od 1.01.2008 roku 16 100 zł) 

– odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem za powstałe do dnia nabycia zaległości podatkowe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Składniki majątku, wspomniane w punkcie 3, związane z prowadzoną działalnością gospodarczą to aktywa trwałe w rozumieniu przepisów o rachunkowości, z wyłączeniem należności długoterminowych, udzielonych pożyczek i długoterminowych rozliczeń międzyokresowych. A ustawa o rachunkowości definiuje aktywa trwałe jako: 

– aktywa rzeczowe, nie przeznaczone do zbycia lub zużycia w ciągu 12 miesięcy od dnia bilansowego lub w ciągu normalnego cyklu operacyjnego właściwego dla danej działalności (jeżeli trwa on dłużej niż 12 miesięcy),


– aktywa finansowe, które nie są płatne i wymagalne lub przeznaczone do zbycia w ciągu 12 miesięcy od dnia bilansowego lub od daty ich założenia, wystawienia lub nabycia,


– należności długoterminowe, które obejmują ogół należności z tytułu dostaw i usług oraz całość lub część należności z innych tytułów niezaliczonych do aktywów finansowych, a które stają się wymagalne w okresie dłuższym niż 12 miesięcy od dnia bilansowego,


– rozliczenia międzyokresowe, które trwają dłużej niż 12 miesięcy od dnia bilansowego.

Co wynika z tego przepisu ordynacji?

Przede wszystkim to, że wzmożoną czujność powinniśmy zachować przy transakcjach przenoszących wartość 15 800 zł i większą (lub już wkrótce 16 100 zł). Nie należy jednak mylić wartości transakcji z jednostkową wartością zbywanego składnika majątku. Tę ostatnią określa się według odrębnych przepisów (ich omówienie to temat na osobny, dość specjalistyczny artykuł). Należy więc pamiętać, że pozorne zaniżenie kwoty transakcji niewiele pomoże, jeżeli okaże się, że wartość była w rzeczywistości większa.

Jak się zabezpieczyć?

Gdyby nie istniał sposób na wyłączenie odpowiedzialności za cudze zobowiązania podatkowe, obrót składnikami majątku o wartości większej niż wskazana w ordynacji byłby szczątkowy. Dlatego istnieje możliwość zabezpieczenia się przed zadłużonym sprzedawcą.

Takim zabezpieczeniem jest zaświadczenie właściwego organu podatkowego, o które może wystąpić każdy nabywca. Należy jednak pamiętać, że aby takie zaświadczenie uzyskać, potrzebna jest zgoda zbywcy. Jeżeli takiej zgody zbywca nie udzieli, powinniście zachować szczególną ostrożność – może to bowiem oznaczać, że ma coś do ukrycia.

Zgoda zbywcy powinna być opatrzona podpisem poświadczonym urzędowo lub notarialnie.

W zaświadczeniu organ podatkowy określa wysokość zaległości podatkowych zbywającego na dzień wydania zaświadczenia. Jaki organ jest właściwy do spraw wydania zaświadczenia wynika z przepisów szczególnych o właściwości organów podatkowych w odniesieniu do poszczególnych kategorii zobowiązań. Po otrzymaniu takiego zaświadczenia nabywca uzyskuje pewne zabezpieczenia – nie odpowiada za zaległości podatkowe, które nie zostały wykazane w zaświadczeniu.

Ale uwaga: zaświadczenie ma ograniczony termin przydatności.

Nabywca odpowiada za te zaległości podatkowe zbywcy, które powstały po dniu wydania zaświadczenia, a przed dniem nabycia, jeśli od dnia wydania zaświadczenia do dnia zbycia:


– upłynęło 30 dni (w przypadku zbycia przedsiębiorstwa lub jego części) lub 
– upłynęły 3 dni (w przypadku zbycia składników majątku).

Dlatego planując transakcję większej wartości (np. zakup nieruchomości, która była związana z działalnością gospodarczą sprzedającego) tak zaplanuj terminy, aby wszystkie formalności można było załatwić w okresie ważności zaświadczenia.

(E.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach