Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


15 grudnia 2006 r.

NBP — rezygnacja Sulmickiego

Prezydencki kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego zrezygnował z ubiegania się o to stanowisko. Jako przyczynę podał powody rodzinne. To kolejna porażka władzy — komentuje opozycja.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Jan Sulmicki poinformował o swojej decyzji wczoraj po południu. Do tej pory uważano go za faworyta w wyścigu do fotela prezesa. Był przychylnie traktowany przez większość opcji politycznych; akceptowało go nawet SLD. Politykom LPR nie spodobało się jednak, że przed 1989 r. Sulmicki należał do PZPR.


Ekonomiści uznali, że Sulmicki jest dobrym kandydatem na prezesa NBP. Mimo tego, że uważa się go za osobę o odmiennych poglądach niż Leszek Balcerowicz, rynki nie zareagowały negatywnie na jego nominację. Uwagę zwrócił swoimi wypowiedziami, w których twierdził, że szybki wzrost gospodarczy jest ważniejszy niż niska inflacja. Uważany jest za zwolennika obniżania stóp procentowych.


Dr hab. Jan Sulmicki jest wykładowcą w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Pracuje tam od 1968 roku.


Prezydent Kaczyński stwierdził, że jest „nieco zaskoczony” decyzją jego kandydata. Powiedział jednak, że możliwe jest, że skłoniły go do tego konsultacje rodzinne. — To jest w końcu funkcja na sześć lat, kadencja trwa dłużej niż kadencja prezydenta — powiedział Lech Kaczyński. Kancelaria Prezydenta poinformowała, że nowego kandydata poznamy prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.


Opozycja komentuje to wydarzenie jednoznacznie. Według Donalda Tuska jest to kolejna porażka koalicji, a polityka kadrowa obozu rządzącego jest chybiona. Zbigniew Chlebowski powiedział dzisiaj w TVN, że potrzebny jest kandydat absolutnie niezależny. Wypowiedź ta pojawiła się w kontekście ponownych spekulacji o kandydaturze Zyty Gilowskiej. Dodał, że Sulmicki pojawił się na rynku kandydatów w dziwnych okolicznościach i w równie dziwnych zniknął.


O Janie Sulmickim można przeczytać w poświęconym mu artykule.


(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach