8 stycznia 2010 r.
Według wiceministra finansów Dominika Radziwiłła, zysk Narodowego Banku Polskiego za 2009 rok może przekroczyć 10 mld zł. W odpowiedzi na tę prognozę biuro prasowe NBP wydało komunikat, w którym wyklucza komentowanie wyliczeń ubiegłorocznego zysku banku centralnego i przypomina, że ma obowiązek publikacji danych na ten temat do końca kwietnia.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wstępne szacunki NBP dotyczące wyniku finansowego za 2009 rok wskazują, że będzie on znaczący oraz że będzie mieścił się w ramach wyników osiągniętych w latach 2004-2008 – głosi komunikat. NBP ma czas na przedstawienie sprawozdania finansowego do 30 kwietnia – zgodnie z ustawą regulującą jego działalność.
W wydanym w czwartek komunikacie służby prasowe Narodowego Banku Polskiego podkreśliły ponadto, że NBP nie będzie komentował informacji dotyczących wysokości wyniku finansowego za 2009 rok, które pojawiają się w środkach masowego przekazu.
Latem ubiegłego roku bank centralnym informował, że w 2009 roku jego wynik finansowy ukształtuje się na poziomie zerowym, co przełoży się na brak wpłaty z zysku do budżetu państwa. NBP przewidywał, że zerowy zysk będzie efektem tworzenia rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych, do czego zobowiązuje ustawa o NBP oraz uchwała Rady Polityki Pieniężnej. Rząd Donalda Tuska liczył na to, że wpłata zysku NBP pomoże zmniejszyć deficyt budżetu 2010.
Zerowy wynik finansowy Narodowy Bank Polski odnotował w 2008 roku. W sprawozdaniu finansowym sporządzonym na 31 grudnia 2007 r. wykazana została z kolei strata w wysokości 12,4 mld zł. Za 2006 r. wynik finansowy NBP wyniósł 2,6 mld, za 2005 – 1,2 mld, a za 2004 – prawie 4,4 mld zł.
T.Sz., NBP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach