15 marca 2011 r.
Jak podał Narodowy Bank Polski, od początku roku do końca lutego ubyło pieniędzy na kontach przedsiębiorstw. Depozyty zmniejszyły się o 7,9 proc., przy czym 93 proc. z tego zmniejszenia nastąpiło w styczniu 2011 r. Jednocześnie tylko minimalnie, o 1,2 proc., wzrosły kredyty firm. Czy dane te zapowiadają wzrost inwestycji w kolejnych miesiącach? - zastanawia się PKPP Lewiatan.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Styczeń 2011 r., z bardzo dużym spadkiem depozytów i nieznacznym, ale jednak wzrostem kredytów przedsiębiorstw, był sygnałem, że firmy zaczynają inwestować. Luty ten optymizm zmniejszył: depozyty zmniejszyły się w stosunku do stycznia o niespełna 0,6 proc., a kredyty jedynie o 0,4 proc. – zwraca uwagę Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.
Ekspert przypomina, że w ubiegłym roku przedsiębiorstwa akumulowały wypracowane zyski i tym samym zwiększyły swoje możliwości finansowania inwestycji w 2011 r. W jej opinii, styczeń 2011 r. wydawał się początkiem trendu proinwestycyjnego, ale ten skończył się, zanim naprawdę się zaczął. Luty pokazuje bowiem, że przedsiębiorstwa są ciągle ostrożne w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Najbliższe miesiące pokażą, czy styczniowy sygnał, czyli istotne zwiększenie wykorzystania depozytów, był jednorazowym sięgnięciem po zakumulowany kapitał, czy też przerodzi się on w kolejnych miesiącach w znacznie większe niż w dwóch ostatnich latach inwestycje. Dane NBP za pierwsze dwa miesiące 2011 roku jednoznacznie tego nie rozstrzygają – ocenia Starczewska-Krzysztoszek.
PKPP Lewiatan analizuje także sytuację depozytowo-kredytową gospodarstw domowych. Jest ona także bardzo ważna z punktu widzenia planów inwestycyjnych firm. Gospodarstwa domowe w ciągu dwóch miesięcy 2011 r. odłożyły na kontach bankowych ponad 9 mld zł, w tym tylko w lutym – ponad 6 mld zł.
Jednocześnie w lutym wartość kredytów zaciągniętych przez gospodarstwa domowe była nieznacznie niższa niż na koniec 2010 r. W efekcie w lutym, w porównaniu ze styczniem 2011 r., gospodarstwa domowe zasiliły system bankowy prawie 3 mld zł. – To sygnał, że część z nich jest także ostrożna w podejmowaniu decyzji konsumpcyjnych – uważa Małgorzata Starczewska- Krzysztoszek.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach