27 lutego 2009 r.
Szef Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował, że styczniowe wpływy do budżetu tej instytucji były zgodne z planem, nie wykluczył jednak pojawienia się braków finansowych w kolejnych miesiącach w efekcie spowolnienia gospodarczego. Według minister zdrowia, jeśli pesymistyczne prognozy się potwierdzą, NFZ powinien zaciągnąć kredyty na finansowanie świadczeń zdrowotnych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Informacje o sytuacji w NFZ podała Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, której reprezentacja brała udział w spotkaniu przedstawicieli resortu zdrowia, Funduszu oraz partnerów społecznych poświęconym prawdopodobnym konsekwencjom wpływu spowolnienia gospodarczego na służbę zdrowia.
Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz przedstawił materiały, które wskazują na stabilną sytuację tej instytucji. Wpływy finansowe NFZ za styczeń 2009 były zgodne z planem. Dodatkowo prezes podkreślił, że NFZ ma do dyspozycji dodatkowe środki z tzw. podatku Religi. Mogą one posłużyć jako rezerwa na pokrycie ewentualnych braków finansowych, spowodowanych spowolnieniem gospodarczym.
Minister Zdrowia Ewa Kopacz zapewniła, że wartość punktu używanego do wyceny świadczeń opieki zdrowotnej nie będzie zmniejszona. Zasugerowała, że w przypadku ewentualnego braku środków w NFZ, Fundusz będzie zaciągał kredyty, aby zapewnić finansowanie świadczeń. Zdaniem szefowej MZ, ewentualne podniesienie składki na ubezpieczenie zdrowotne musi być poprzedzone eliminacją nieszczelności systemu finansowania służby zdrowia.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach