Piątek, 19 I 2018 r.
Nr 14/2018 (2353)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


23 stycznia 2007 r.

Nie tylko jagody czyli rynek pracy w Szwecji

Szwecja to jedyny skandynawski kraj, który otworzył dla nas swój rynek pracy. W porównaniu z pobliską Norwegią cieszy się jednak umiarkowaną popularnością. Pod względem zamożności są to bardzo podobne kraje. Zarobić tu można tyle samo, a świadczenia socjalne są na bardzo wysokim poziomie. Szwecja cieszy się jednak olbrzymią popularnością wśród sezonowych zbieraczy runa leśnego. Od lat Polacy przyjeżdżają tu latem, aby zbierać grzyby, jagody, maliny i inne owoce.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Mimo, że nie jest to najpopularniejszy kierunek migracji, to Polacy są już w Szwecji najliczniejszą grupą wśród przyjezdnych. Duży odsetek stanowią ludzie pracujący nielegalnie.


Szwedzkie zarobki są podobne do norweskich. Pracy szukać można albo na czas określony, albo na stałe. Na znalezienie pracy sezonowej mogą liczyć osoby, które nie znają języka szwedzkiego. Często wystarczą podstawy angielskiego, języka tego uczy się tu obowiązkowo w szkole. Dlatego jego znajomość jest powszechna.


Osoby, które planują wyjechać do Szwecji na dłuższy czas powinny solidnie przyłożyć się do nauki języka szwedzkiego. Wyjątek stanowią poszukiwani i rozchwytywani specjaliści. Zdarza się, że takie osoby znajdują pracę nawet bez znajomości angielskiego. Umożliwiają to firmy rekrutacyjne organizujące nabory w Polsce.


Najwięcej pracy można znaleźć w okolicach Sztokholmu. Z tego rejonu pochodzi 25 proc. ofert zgłaszanych do urzędów pracy. Nie jest to jednak reguła. Lekarze i pielęgniarki poszukiwani są głównie w północnej części kraju. Ze względu na warunki pogodowe wielu szwedzkich lekarzy wybiera bowiem południe kraju.


Według statystyk, aż 70 proc. Polaków wyjeżdża do, i w okolice Sztokholmu, 20 proc. przebywa na południu, a zwłaszcza w Malmö. Inne rejony wybiera zaledwie 10 proc. Wyjazdy koncentrują się zazwyczaj na większych ośrodkach miejskich.


Aby przebywać w tym kraju nie są potrzebne żadne formalności. W ten sposób możemy pracować do trzech miesięcy. Po tym czasie powinniśmy się zarejestrować i uzyskać pozwolenie na pobyt. Niezbędne jest do tego zaświadczenie od pracodawcy. Otrzymamy wtedy także szwedzki odpowiednik numeru PESEL (personnummer), który jest jednocześnie numerem podatkowym.


Jakich pracowników potrzebują Szwedzi?


Najwięcej ludzi wyjeżdża wciąż na roboty sezonowe, zwłaszcza w rolnictwie i ogrodnictwie. Kraj ten potrzebuje jednak bardzo wielu wykwalifikowanych robotników. Zatrudnienie bez problemu powinni znaleźć malarze, tynkarze, murarze, drogowcy, operatorzy maszyn, cieśle budowlani, stolarze, drwale, pracownicy leśni i wielu innych. Bardzo często od kandydatów zatrudnianych już w Polsce nie wymaga się nawet znajomości języka angielskiego.


Osobną grupę stanowią specjaliści z wyższym wykształceniem. W dalszym ciągu potrzebni są lekarze i pielęgniarki. Muszą się jednak liczyć z tym, że pracę znajdą głównie w północnych częściach kraju i małych miejscowościach. Poszukiwani są także informatycy, biotechnolodzy, inżynierowie budownictwa i inni specjaliści.


O wiele ciężej znaleźć pracę osobom nieposiadającym aż tak specjalistycznego wykształcenia. Mimo,że skończyli studia i znają język szwedzki, muszą konkurować na rynku pracy z miejscowymi. Trudno znaleźć pracę na miarę swych kwalifikacji, umiejętności i ambicji.


Pracę znajdą też osoby sprzątające domy i biura oraz opiekunki do dzieci.


Mimo że Szwedzi udostępnili nam swój rynek pracy to nadal wielu ludzi pracuje nielegalnie. Taką pracę dostać łatwiej,bo oferują ją często Polacy. Nie jest to jednak korzystne. Oznacza to niższą pensję, brak ubezpieczenia, brak praw pracowniczych i brak możliwości korzystania z pomocy społecznej, która oznacza darmowe kursy i szkolenia (w tym kursy języka szwedzkiego).


Praca na czarno jest jednak coraz mniej popularna. Dużą rolę odgrywają tu związki zawodowe. Działają one w Szwecji bardzo aktywnie i starają się przeciwdziałać takim zjawiskom. Kieruje nimi nie tylko troska o pracowników, ale także obawa o psucie rynku pracy.


Gdzie szukać ofert pracy?


Najbezpieczniej znaleźć pracę przed wyjazdem w Polsce. Na rynku działa wiele firm zajmujących się pośrednictwem. W ten sposób pracę znajdą głównie wykwalifikowani robotnicy. Agencję organizują cały wyjazd. Załatwiają formalności i dogadują się z pracodawcą. Często zapewniają też transport do Szwecji.


W przypadku lekarzy i pielęgniarek warto przeglądać informacje z izb lekarskich i izb pielęgniarek i położnych. Organizują one często nabory na zamówienie swoich szwedzkich odpowiedników. Można sprawdzić też oferty uczelni wyższych. Ta ostatnia ewentualność może być skuteczna także w przypadku informatyków i inżynierów.


Źródłem ofert są polskie urzędy pracy, a zwłaszcza oddziały wojewódzkie.


Osoby szukające pracy już w Szwecji muszą liczyć się z tym, że praktycznie wszystkie ogłoszenia są w języku szwedzkim.


Pierwsze kroki najlepiej skierować do urzędu pracy. Tamtejszy system państwowy cieszy się dużym zaufaniem społeczeństwa. Dlatego ogłoszenia z ofertami pracy publikują w urzędach prawie wszyscy tamtejsi przedsiębiorcy. Oferty można przeglądać na stronach internetowych urzędu, albo w specjalnych gazetach – „Platsjournalen” i „Nytt Jobb”.


Po zarejestrowaniu w urzędzie będziemy mogli umieścić CV w specjalnej bazie danych dla pracodawców i skorzystać z infrastruktury (Internet, telefon, kopiarka) oraz kursów językowych i szkoleń zawodowych. Mogą z nich korzystać jednak osoby, które pracowały już kiedyś w Szwecji.


Na rynku działają także prywatne agencje pośrednictwa. Głównie zajmują się jednak ofertami dla wyższej i średniej kadry kierowniczej.


Najpopularniejsze gazety codzienne to: „Dagens Nyheter”, „Svenska Dagbladet’ i „Dagens Industri”. Dwa razy w tygodniu publikują ofert pracy. Warto sprawdzić także gazety lokalne i polonijne.


Ile zarabia się w Szwecji?


Kraj ten oferuje jedne z najwyższych zarobków w Europie. Bardzo silna jest tutaj pozycja związków zawodowych. Dlatego właśnie związki prowadzą negocjacje płacowe z pracodawcami. Nie ma tu ustawowej płacy minimalnej, a zarobki określone są w układach zbiorowych zawieranych przez związki i pracodawców. W każdym sektorze obowiązują inne stawki. Płace rosną wraz kosztem utrzymania w wyniku kolejnych negocjacji płacowych.


Szwecja przez wiele lat prowadziła socjalistyczną politykę równych płac dla ludzi wykonujących różne zawody. Obecnie zrezygnowano już z tego rozwiązania. Płace nie są jednak tak drastycznie rozwarstwione jak w naszym kraju.


A oto przykłady orientacyjnych zarobków w różnych branżach: lekarz, stomatolog - 40 - 48 tys. koron (16 - 19 tys. zł); prawnik - 39,5 tys. koron (ok. 16 tys. zł); informatyk - 32,9 tys. koron (13 tys. zł); pielęgniarka - 19,1 tys. koron (ponad 7 tys. zł); położna - 27,5 tys. koron (11 tys. zł); sprzątaczka - 18,3 tys. koron (7,3 tys. zł); elektryk - 21,8 tys. koron (8,7 tys. zł); kelner - 20 tys. koron (8 tys. zł).


Są to średnie płace brutto. Dane pochodzą z 1995 roku.


Osoby zbierające runo leśne mogą w jeden dzień zarobić od 200 do 800 koron. Wszystko zależy od naszej wydajności. Kilogram jagód kosztuje w skupie 8 - 10 koron.


Warunki pracy


W Szwecji umowę o pracę można zawrzeć ustnie, pisemnie, a nawet milcząc (dorozumiana). Najczęściej obowiązują umowy ustne. Warto poprosić pracodawcę o pisemne potwierdzenie. Pracodawca ma obowiązek poinformować pracownika o warunkach zatrudnienia i ewentualnych zmianach w trakcie pracy. Obowiązek pisemnego zawierania umów spotkamy w sektorze publicznym.


Szwedzi pracują 40 godzin tygodniowo. Wszystko ponadto traktowane jest jako nadgodziny. Ilość nadgodzin nie może przekroczyć 48 w ciągu czterotygodniowego okresu pracy i 50 w okresie miesiąca. Ilość godzin nadliczbowych w ciągu roku nie może przekroczyć 200. Praca po godzinach jest lepiej wynagradzana.


Szwedzkim pracownikom przysługuje 25 dni urlopu, czyli pięć tygodni w ciągu roku. Pracownicy mają prawo do czterotygodniowego ciągłego urlopu w okresie wakacyjnym.


Pracując w tym kraju z pewnością spotkamy się z przedstawicielami związków zawodowych. Należy do nich aż 85 proc. pracujących. Związki służą pomocą w przypadku konfliktu z pracodawcą. Członkowie płacą składki w wysokości 1-2 proc. wynagrodzenia brutto.


Podatki


Aby płacić w tym kraju podatki należy posiadać numer identyfikacyjny (personnummer). Jeśli planujemy pracować krócej niż rok, dostaniemy numer tymczasowy (samordningsnummer).


Obowiązek odprowadzania zaliczki na podatek dochodowy powstaje po 6 miesiącach pracy. Zaliczka potrącana jest na poczet gminnego podatku dochodowego. W różnych rejonach kraju spotkamy się z różnymi stawkami podatku. Najczęstsza wysokość to 31 proc. Osoby, które pracują krócej niż 6 miesięcy oddadzą tylko 25 proc. swoich dochodów.


Szwedzkie państwo stosuje podatkowe zasady solidaryzmu społecznego. Oznacza to, że osoby o szczególnie wysokich dochodach płacą dodatkowy podatek państwowy. W zależności od wysokości rocznych zarobków zapłacimy:


  • 20% - zarobki powyżej 306 tys. koron,
  • 25% - zarobki powyżej 460 tys. koron.


Istnieje tu cały szereg innych podatków. Osoby posiadające majątek powyżej 1,5 mln koron i 2 mln koron w przypadku małżeństw płacą podatek majątkowy, który wynosi 1,5 proc. rocznie.


Właściciele nieruchomości płacą podatek w wysokości 1,5 proc. jej wartości rocznie.


Dodatkowo zapłacimy podatek VAT, który sięga tu nawet 25 proc. i podatek akcyzowy nałożony na wiele towarów i usług.


Warunki życia


Żywność i mieszkanie są w Szwecji bardzo drogie. Osoby, które wyjeżdżają do prac sezonowych mogą oszczędzić zabierając ze sobą żywność z Polski. Za miejsce w domku kempingowym zapłacimy do 50 koron dziennie. Wynajęcie pokoju będzie kosztowało od 2 do 3 tysięcy koron. Koszt wynajęcia małego mieszkania to około 5 tys. koron. Ceny są mocno zróżnicowane. Najtaniej jest oczywiście na prowincji. Najdroższy rejon to centrum Sztokholmu. Cena najmu zależy także od rodzaju mieszkania. Powstają one bowiem na różnych zasadach. Czasem jako budownictwo społeczne.


Jedzenie jest drogie. Trzeba przygotować się na to, że w ciągu tygodnia wydamy tysiąc koron. Oto kilka przykładowych i orientacyjnych cen artykułów spożywczych: 1 l mleka - 8 koron; pudełko płatków kukurydzianych - 30 koron; 500g masła/margaryny - 20 koron; 1 kg sera - 50 koron; 1 kg wołowiny ok. 70 - 140 koron, 1 kg wieprzowiny to 50 - 100 koron, 1 kg kurczaka kupimy za 30 - 50 koron, jajko - 2 korony; 1 kg ryżu to 30 - 35 koron; 1 kg makaronu - 12 koron; gazeta codzienna - 12 koron. A sama korona szwedzka kosztuje w Polsce około 0,46 złotego.


Koszty utrzymania łagodzi rozbudowana pomoc socjalna. Osoby pracujące mogą liczyć, że otrzymają świadczenie na dzieci, zasiłek dla samotnych rodziców i dodatek mieszkaniowy.


Transport


Najwygodniej podróżuje się po Szwecji pociągiem. Jest tu bardzo gęsta sieć połączeń kolejowych, a dojechać możemy nawet na daleką północ. Pociągi są znacznie szybsze od autobusów. Podróż pociągiem ze Sztokholmu do Malmö zabiera 4,5 godziny, a autobusem 9 godzin. Czasami duże znaczenie mają ceny. W tym przypadku lepiej wybrać autobus, który jest dwukrotnie tańszy od pociągu.


Alternatywą dla pociągów są samoloty i rozwinięta sieć połączeń krajowych.


W Szwecji istnieje rozkład jazdy obejmujący wszystkie typy środków transportu. Szczegółowej informacji udzielają także biura informacji turystycznej.


Podsumowanie


Osoby, które w Polsce zarabiają słabo mogą liczyć na to, że w Szwecji stać ich będzie na normalne i godne życie. Tamtejszy system pozwala na to nawet osobom najmniej zarabiającym. Sporo zarobić mogą lekarze, dentyści i informatycy. Zwłaszcza lekarze, słabo zarabiający w naszym kraju mogą cieszyć się wysokim statusem społecznym.


Skandynawia to także zupełnie inna mentalność i inne normy współżycia społecznego. Wielu osobom może to odpowiadać. Nie bez przyczyny Szwecja przez lata była europejskim wzorem państwa socjalistycznego (socjalnego). Kraj ten jeszcze przez długie lata będzie atrakcyjny dla Polaków.


Pewne obawy mogą mieć osoby, które liczą na dobrą, ambitną i ciekawą pracę w sektorach, w których nie brakuje pracowników. W takiej sytuacji Szwedzi w dalszym ciągu mają przewagę nad Polakami.


Ciekawe strony internetowe


Strony związków zawodowych:


www.lo.se,
www.tco.se,
www.saco.se.


Szwedzki urząd pracy (większość ofert pracy):


www.ams.se.


Strona Związku Agentów Nieruchomości (lista agencji):


http://www.fmf.se,
http://www.hemnet.se.


Baza danych firm, gazet, etc. (posiada wersję angielską):


http://www.gulasidorna.se.



Mateusz Grabowski



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach