Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


7 marca 2007 r.

Niemiecka prasa przeciwko Erice Steinbach za krytykę polskiego rządu

Niemieccy komentatorzy potępili przewodniczącą Związku Wypędzonych Erikę Steinbach za porównanie polskiej koalicji rządowej do skrajnie prawicowych niemieckich ugrupowań, w tym neofaszystowskiej NPD. Gazety podkreślają z uznaniem, że Polska zareagowała ze spokojem i dystansem na wybryk, do którego doszło w dniu wizyty w Niemczech delegacji polskiego Sejmu.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Steinbach obraziła polski rząd, ten prowadzi jednak obecnie konstruktywną politykę europejską i zignorował wypowiedź przewodniczącej Związku Wypędzonych – napisał dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung".
„Wiadomością dnia był brak reakcji. Ten dzień nadawał się znakomicie na okazję dla braci Kaczyńskich, szefa polskiego rządu Jarosława i prezydenta RP Lecha, do kawaleryjskiego ataku przeciwko Niemcom, jakimi od lat mobilizują swoich wyborców", czytamy w gazecie.

Autor materiału, warszawski korespondent gazety, Konrad Schuller zaznacza, że Warszawa zareagowała zaskakująco spokojnie. — Do wieczora w Warszawie panował spokój: nikt nie krzyknął, nikt nie przepowiadał ataku niemieckich klinów pancernych.

„Sueddeutsche Zeitung" krytykuje wypowiedź Steinbach jako „fałszywą etykietkę". Według komentatora Thomasa Urbana, PiS-owi można wiele zarzucić: błędną politykę zagraniczną, brak konstruktywnego podejścia w sprawach Europy i „bezlitosne" rozliczenia z komunistyczną przeszłością, które szkodzą głównie byłym opozycjonistom i Kościołowi, a nie decydentom dawnego aparatu represji, jednak PiS nie jest partią skrajnie prawicową.

Urban zastrzega, że gniew Steinbach skierowany przeciwko polskim politykom i mediom jest zrozumiały, ponieważ – jak pisze komentator „Sueddeutsche Zeitung" – Steinbach jest „zniesławiana" w sposób przypominający dawne kampanie propagandowe.

Spokojną reakcję w Polsce na porównanie do NPD zauważa dziennik „Die Welt". Natomiast „Berliner Zeitung" pisze, że Polska jest zaszokowana słowami przewodniczącej Związku Wypędzonych.

Największa gazeta w Zagłebiu Ruhry „WAZ" wytyka natomiast „narodowo-populistycznemu rządowi w Warszawie” podsycanie antyniemieckich uprzedzeń. Wystąpienie Steinbach gazeta określa mianem „retorycznej maczugi".  „Takie ataki są wodą na młyn dla tych sił, które podsycają lęk przed „agresywnymi Niemcami", aby odwrócić uwagę od błędów w polityce wewnętrznej" – podkreśla „WAZ".

(źródło: PAP, Jacek Lepiarz)

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach