Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


7 lutego 2011 r.

Nieruchomości biurowe – koniec recesji

Według danych z najnowszego badania firmy Cushman & Wakefield, w 2010 r. nastąpiło odwrócenie utrzymującego się w 2009 r. trendu spadkowego czynszów zarówno na polskim, jak i na globalnym rynku najmu powierzchni biurowych. Silniejszy popyt wynikający z ożywienia działalności gospodarczej powodował wzrost czynszów w coraz większej liczbie państw. Liderem tych zmian był region Azji i Pacyfiku, gdzie czynsze wzrosły w ciągu roku o 8 proc.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Wzrost na poszczególnych rynkach był bardzo zróżnicowany. Niektóre najbardziej dojrzałe rynki, w tym Londyn i Nowy Jork, mogą pochwalić się silnym wzrostem, ale najważniejsze rynki wschodzące również odnotowały podobne, a niekiedy nawet większe ożywienie. – W 2010 r. w Polsce odnotowano niemal dwukrotny, w porównaniu z 2009 r., wzrost popytu na powierzchnię biurową ze strony najemców. Spadające wskaźniki pustostanów w połączeniu z niedoborem nowej podaży spowodują wzrost stawek czynszowych w 2011 r. - uważa Richard Aboo, dyrektor działu powierzchni biurowych w warszawskich oddziale Cushman & Wakefield.

W Europie do wzrostu czynszów przyczynił się głównie Londyn. Najdroższą lokalizacją w Europie i drugą najdroższą na świecie był podrynek West Endu w Londynie. Moskiewski COB zajął drugie miejsce w Europie i siódme na świecie. – Sytuacja na rynku jest nadal korzystniejsza dla najemców niż wynajmujących. Jednak równowaga sił zdecydowanie zaczęła się zmieniać, mimo iż rynki europejskie nadal oferują większe możliwości renegocjacji warunków najmu oraz pozyskania lepszych lokali niż miasta azjatyckie. Na coraz większej liczbie rynków, szczególnie w miastach z dużymi węzłami komunikacyjnymi, w 2011 r. możliwości te będą się z czasem zmniejszać – ocenia Michael Creamer z zespołu globalnych rozwiązań dla klientów firmy Cushman & Wakefield.

– Firmy muszą coraz częściej brać pod uwagę wyższe koszty najmu powierzchni biurowej. Jednak nie jest to tylko kwestia wzrostu czynszów oczekiwanych przez wynajmujących. Najemcy muszą ponosić coraz wyższe koszty najmu wynikające z rosnących wskutek inflacji opłat eksploatacyjnych i podwyżek podatków na niektórych rynkach. Presja ze strony tych czynników może się utrzymać co najmniej do połowy 2011 r. – powiedział Barrie David z zespołu globalnych badań i analiz firmy Cushman & Wakefield.

T.Sz.
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach