30 listopada 2010 r.
Według najnowszego raportu „Rynek handlowy w Europie – 10 kluczowych czynników na rok 2011” opracowanego przez firmę doradczą Cushman & Wakefield, wskaźniki pustostanów oraz podaż – w szczególności powierzchni centrów handlowych – będą głównymi czynnikami decydującymi o rozwoju rynku handlowego w 2011 r. W Polsce, obok podaży powierzchni handlowych, decydujące znaczenie będą miały rynek kredytowy i popyt.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Raport Cushman & Wakefield analizuje dziesięć najważniejszych czynników, które będą miały wpływ na rozwój rynku handlowego w Europie w najbliższym roku: podaż nieruchomości, dynamika PKB, dostępność ekonomiczna, kondycja rynku pracy, stan rynku kredytowego, sprzedaż detaliczna, polityka finansowa rządu, nowe regulacje prawne dotyczące umów najmu i dzierżawy, popyt ze strony handlowców oraz negatywne efekty deficytu demograficznego dla rynku handlowego.
Zdaniem Katarzyny Michnikowska, analityka z warszawskiego oddziału Cushman & Wakefield, ze wszystkich wymienionych w raporcie czynników dla rozwoju polskiego rynku handlowego najważniejsze będą: podaż powierzchni handlowych, rynek kredytowy i popyt. Według niej, obserwowany w Polsce już w 2010 r. spadek podaży zmniejszył dostępność lokali na wynajem, a rozpoczynanie nowych inwestycji wciąż jest hamowane przez niską dostępność do finansowania projektów handlowych.
Z kolei ostrożne plany rozwojowe najemców powodują, że deweloperom trudno jest spełnić ostre kryteria finansujących inwestycje instytucji dotyczące m.in. efektywnych stawek czynszowych i zabezpieczenia części wynajmowanej powierzchni umowami typu pre-lease. W opinii Katarzyny Micznikowskiej, można już jednak obserwować pierwsze symptomy odwracania się cyklu koniunkturalnego, co pozwala przypuszczać, że zrównoważenie krajowego rynku powinno nastąpić w ciągu najbliższych 2-3 lat.
Zgodnie z raportem, w skali całej Europy jednym z istotnych czynników decydujących o rozwoju rynku nieruchomości handlowych w 2011 r. będą różnice między rynkami w zakresie osiąganych wyników, będące efektem nierównomiernego ożywienia gospodarczego. Nawet w lokalizacjach z silnym popytem konsumenckim podaż nieruchomości wciąż będzie miała największy wpływ na rozwój rynku oraz zachowania inwestorów i handlowców. Zgodnie z prognozami, podaż powierzchni centrów handlowych przynajmniej w ciągu 1-2 najbliższych lat będzie się utrzymywać na niskim poziomie, co wpłynie na wysokość czynszów za najlepsze powierzchnie.
Handlowcy pozostaną ostrożni w podejmowaniu decyzji dotyczących wynajmowania powierzchni, jednak w związku z mniejszą podażą, a co za tym idzie ograniczonym wyborem, wzrośnie konkurencja między nimi, szczególnie w przypadku najlepszych obiektów. W związku z tym można oczekiwać, że właśnie w tym sektorze ożywienie będzie najsilniejsze. Rynki drugorzędne zarówno pod względem wielkości, jak i jakości będą się rozwijały w 2011 r. zdecydowanie wolniej.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach