Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


21 lipca 2009 r.

Niewielkie ożywienie na rynku powierzchni biurowych

W II kwartale 2009 r. spadki czynszów i zwiększenie liczby zachęt dla najemców zaowocowały lekkim wzrostem liczby transakcji najmu w stosunku do pierwszych trzech miesięcy roku. Wciąż jednak problemy związane z zabezpieczeniem finansowym projektu sprawiają, że wiele planowanych inwestycji jest wstrzymanych – informuje dział doradztwa firmy Cushman & Wakefield w najnowszym przeglądzie kwartalnym polskiego rynku nieruchomości biurowych.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Na skutek bardziej rygorystycznej polityki kredytowej banków, które wymagają wysokiego poziomu kapitału własnego oraz wynajęcia nawet od 40 do 80 proc. powierzchni w projekcie, jak również trudnej sytuacji gospodarczej i niskiego popytu, część projektów inwestycyjnych została wstrzymana. W celu zmniejszenia ryzyka, niektóre z nich są przeprojektowywane (zwiększenie liczby etapów projektowych). W II kwartale br. w Warszawie dostarczono ponad 86 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Większość tych obiektów była już jednak wynajęta dużo wcześniej.

Spadek czynszów zaowocował zwiększeniem popytu. Transakcje w Warszawie w II kwartale dotyczyły około 62 tys. m kw. powierzchni, co oznacza wzrost w stosunku do ubiegłego kwartału. Od połowy I kwartału obserwuje się wzrost aktywności najemców, którzy korzystają ze spadku czynszów i większej puli zachęt pozaczynszowych. Trend ten jest jednak ograniczany powszechną polityką oszczędności firm, prowadzącą do zmniejszenia zapotrzebowania najemców na powierzchnię biurową oraz wzrostu zainteresowania renegocjowaniem warunków istniejących umów najmu. Preferowane obecnie lokalizacje to coraz częściej położone poza centrami miast parki biurowe, które oferują najemcom zdecydowanie niższe stawki czynszowe.

Obecnie budowane obiekty są już w dużej mierze wynajęte. Przewiduje się, że podaż powierzchni biurowej od około II połowy 2010 będzie niska. W konsekwencji, w okresie poprawy koniunktury może zabraknąć dostępnej powierzchni biurowej, co może skutkować nagłym wzrostem stawek czynszowych. W perspektywie krótkoterminowej współczynnik pustostanów będzie jeszcze rósł (na rynku warszawskim osiągnął on ok. 5 proc.), natomiast czynsze efektywne będą spadać. W związku z taką sytuacją spadek podaży powinien w końcu zrównoważyć spadek popytu – oceniają specjaliści Cushman & Wakefield.

T.Sz., C&W



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach