11 września 2008 r.
Wykonanie przyjętego przez rząd „Programu budowy dróg krajowych i autostrad na lata 2008-2012” może okazać się nierealne, jeśli nie zmieni się sposób działania i struktura organizacyjna Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad — uważa Najwyższa Izba Kontroli.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
NIK negatywnie oceniła GDDKiA pod względem przygotowania organizacyjnego i kadrowego do zarządzania drogami krajowymi, budowy nowych oraz pełnienia funkcji organu zarządzającego ruchem.
Jak podkreśla izba, struktura GDDKiA nie zmieniła się istotnie od 2002 r., mimo że od tego czasu jej zadania zostały znacznie zwiększone. Kadra specjalistów przygotowujących i realizujących przedsięwzięcia drogowe była niewystarczająca zarówno pod względem liczby, jak i posiadanych kwalifikacji. Z tego powodu część zadań wynikających z ustaw nie była w ogóle wykonywana lub była realizowana nieprawidłowo.
Z powodu słabego nadzoru ministra właściwego ds. transportu, a także nieprawidłowości w przygotowaniu inwestycji budowa nowych dróg prowadzona była z istotnymi opóźnieniami. W konsekwencji nie wykorzystywano w całości środków pochodzących z budżetu państwa, Krajowego Funduszu Drogowego oraz środków UE. Budowę nowych dróg utrudniał również brak ciągłości rządowych programów budowy autostrad.
W związku z wynikami kontroli NIK zaleciła ministrowi infrastruktury rozważenie reorganizacji GDDKiA poprzez utworzenie wydzielonej struktury organizacyjnej odpowiedzialnej za budowę sieci autostrad i dróg ekspresowych, rozliczanej z realizacji tego zadania. Zalecenia dotyczą też opracowania spójnego modelu finansowania budowy autostrad i dróg ekspresowych oraz ich utrzymania, a także wyodrębnienia trzech oddzielnych funduszy finansujących w przejrzysty sposób przygotowanie inwestycji (budżet państwa), budowę dróg (Krajowy Fundusz Drogowy) i ich utrzymanie (budżet państwa).
T.Sz., NIK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach